Polak będzie skaczącym trenerem. Nietypowy pomysł

Szykuje się eksperyment w polskich skokach narciarskich. Jeden z zawodników nie tylko będzie kontynuował karierę, ale i sprawdzi się w roli trenera.

ZHANGJIAKOU, CHINA - FEBRUARY 15: Szczepan Kupczak of Team Poland competes during Individual Gundersen Large Hill/10km, Ski Jumping Competition Round on day 11 of 2022 Beijing Winter Olympics at The National Cross-Country Skiing Centre on February 15, 2022 in Zhangjiakou, China. (Photo by Lars Baron/Getty Images)Szczepan Kupczak będzie skaczącym trenerem (Photo by Lars Baron/Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | Lars Baron

W polskich skokach narciarskich szykuje się wielka rewolucja. Nie tylko w kadrze mężczyzn, ale i w kadrze kobiet. Polski Związek Narciarski postanowił, że skoczkinie będą trenować w dwóch ośrodkach. W jednym z nich trenerem będzie kombinator norweski, Szczepan Kupczak.

Reprezentant Polski nie zamierza jednak kończyć kariery kombinatora. Wręcz przeciwnie, chce łączyć obowiązki trenera i zawodnika.

Jest to dla mnie niewątpliwie wyzwanie i próba umiejętności, ponieważ debiut trenerski planowałem troszeczkę z innego poziomu. Ale cieszę się, że otrzymałem możliwość pracy z tą grupą. Dostałem kredyt zaufania, którego mam nadzieję nie zmarnować - przyznał w rozmowie ze skijumping.pl.

Kupczak nie kryje, że to szalony pomysł. Oficjalnie nie ma go w składzie kadry, ale wie, że może liczyć na wsparcie Polskiego Związku Narciarskiego.

Póki co realizuję swoje założenia, choć podejrzewam, że kiedyś przyjdzie mi zapłacić zdrowiem za swój faktycznie szalony pomysł - nie ukrywał.

Kupczak przyznał również, że priorytetem będzie praca trenera. A dopiero jeśli pojawi się okienko w kalendarzu, wystąpi w kombinacji norweskiej.

Zrobił to w stylu Messiego! Gol, że palce lizać (wideo)

Wybrane dla Ciebie