Polak demoluje kolejnego rywala. Starcie z Arturem Szpilką coraz bliżej!

Łukasz Różański (13-0, 12 KO) wygrał swoje starcie podczas gali Knockout Boxing Night 13. Doświadczony Polak dzięki temu zwycięstwu przybliżył się do walki z pretendentem do mistrzostwa wagi ciężkiej - Arturem Szpilką (24-4, 16 KO).

Łukasz RóżańskiŁukasz Różański powala rywala
Źródło zdjęć: © Twitter

Wszystko wskazuje na to, że już niedługo zobaczymy kolejne polskie starcie w wadze ciężkiej. Już od kilku tygodni mówi się, że w ringu mają zmierzyć się Artur Szpilka (24-4, 16 KO) oraz Łukasz Różański (13-0, 12 KO). Ten pojedynek wzbudza duże emocje u polskich kibiców pięściarstwa, ponieważ pierwszy z nich walczy o powrót do poważnego sportu, a drugi chce dopiero wypromować swoje nazwisko.

Aby w ogóle rozpatrywać tę walkę, Łukasz Różański musiał uporać się z Turkiem Ozcanem Cetinkayą (31-20-2, 23 KO). Podczas sobotniej gali Knockout Boxing Night 13 zrobił to w wielkim stylu, ponieważ pięściarz z Turcji w ciągu zaledwie dwóch rund leżał na macie aż... osiem razy!

Hitowe starcie wadze ciężkiej

Efektowne zwycięstwo rzeszowianina znacząco przybliżyło go do wyczekiwanego pojedynku z Arturem Szpilką. Natomiast dla byłego pretendenta do mistrzowskiego tytułu wagi ciężkiej byłby to powrót do swojej koronnej kategorii wagowej po tym jak nieudanie szturmował wagę junior ciężką (do 91,7 kg).

Różański, który w ostatnich miesiącach jest na fali wznoszącej nie obawia się potyczki z bardziej znanym rywalem. Zresztą ma przy sobie odpowiednie argumenty w postaci siły. W końcu raz już sprawił niespodziankę i zakończył karierę Izu Ugonoha (18-2, 15 KO).

Z Arturem znamy się jeszcze z kadry. Jego styl powinien mi pasować

mówił po walce Łukasz Różański w wywiadzie dla "www.bokser.org".

Artur Szpilka zobowiązany jest po raz ostatni zawalczyć dla grupy Knockout Promotions. Następnie stanie się wolnym zawodnikiem. W związku z tym obecny promotor nastawia się na zorganizowanie walki w systemie Pay-Per-View, co może przynieść rekordowe zyski w historii polskiego boksu.

Jeżeli w ogóle ma dojść do tej walki, to zostanie ona przeprowadzona w systemie PPV. To jest walka stworzona pod ten system. Obaj pięściarze są w takich miejscach swoich karier, że liczą na jakieś pieniądze

mówił w magazynie "Ring TVP Sport" Andrzej Wasilewski, promotor Artura Szpilki

Artur Szpilka już walczył na gali zorganizowanej w systemie PPV. Bardzo dobrze sprzedało się jego starcie z Tomaszem Adamkiem w listopadzie 2014 roku. Wówczas popularny "Szpila" pokonał rywala jednogłośną decyzją sędziów.

Boks. Łukasz Różański i Ozcan Cetinkaya na oficjalnym ważeniu przed galą Knockout Boxing Night 13!

Wybrane dla Ciebie