Polscy siatkarze gotowi na MŚ. "Są w stanie wygrać z każdym"

Mistrzostwa świata siatkarzy startują w Manili. Polska reprezentacja, z sukcesami na koncie, jest gotowa na kolejne wyzwania. - Chłopaki są w stanie wygrać z każdym — powiedział Marcin Janusz, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Polscy siatkarze przed wielką szansąPolscy siatkarze przed wielką szansą
Źródło zdjęć: © Getty Images | Marcin Golba/NurPhoto
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Mistrzostwa świata siatkarzy rozpoczynają się w Manili.
  • Polska reprezentacja zdobyła dwa złote i srebrny medal w poprzednich edycjach.
  • Marcin Janusz, mimo nieobecności, wspiera drużynę.

Mistrzostwa świata siatkarzy w Manili startują już w najbliższy piątek. Polska reprezentacja jest gotowa na kolejne wyzwania. W poprzednich edycjach Polacy zdobyli dwa złote i jeden srebrny medal, co stawia ich w gronie faworytów. Marcin Janusz, rozgrywający, który tym razem nie zagra, wyraził pełne zaufanie do kolegów z drużyny.

Nie będzie łatwo, bo wiemy, jak mocne są inne reprezentacje, czy to Włochy, Brazylia, Francja, czy Japonia. Myślę jednak, że jeśli koledzy będą w dobrej formie i zdrowie dopisze, bo to jest najważniejsze, to możemy liczyć nawet na złoto. Nie chcę pompować balonika, nie chcę nakładać dodatkowej presji, ale wydaje mi się, że sami to sobie zrobili pokazując się w trakcie Ligi Narodów - wskazał Janusz, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Janusz zdecydował się na przerwę od występów w reprezentacji ze względów zdrowotnych. Jak sam przyznał, organizm dawał mu sygnały, że potrzebuje odpoczynku. - Sam czułem, że jest czas, żeby troszkę się uspokoić — powiedział PAP, dodając, że "nie była to prosta decyzja".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Fantastyczny finał tegorocznego cyklu IRONMAN Poland. Rekord trasy i liczby uczestników

Wyzwania i szanse

Podczas turnieju w Manili wystąpią 32 reprezentacje, co jest nowością w porównaniu do poprzednich edycji. Janusz zauważył, że choć większa liczba drużyn może obniżyć prestiż, to daje szansę na popularyzację siatkówki w nowych krajach. - To zawsze jest problem i trudno jest wyważyć próbę popularyzacji siatkówki - dodał.

Polska drużyna ma szeroką kadrę, co pozwala na rotację zawodników. Janusz podkreślił, że trener Nikola Grbić będzie mógł dostosować skład do potrzeb, co jest kluczowe w długim turnieju. - Trener będzie mógł rotować i myślę, że na te najważniejsze mecze pojawi się reprezentacja w najlepszej wersji — zaznaczył.

Polska drużyna ma przed sobą mniej wymagających rywali w fazie grupowej, co daje nadzieję na dobry start. Janusz wierzy, że jeśli zdrowie i forma dopiszą, Polacy mogą sięgnąć po złoto.

Myślę, że jeśli koledzy będą w dobrej formie i zdrowie dopisze, to możemy liczyć nawet na złoto — podsumował Janusz.
Wybrane dla Ciebie
Dołączą do wojny na Bliskim Wschodzie? "Czekają na odpowiedni moment"
Dołączą do wojny na Bliskim Wschodzie? "Czekają na odpowiedni moment"
Rozbita sieć hazardowa. 17 osób w rękach KAS
Rozbita sieć hazardowa. 17 osób w rękach KAS
Spojrzał i ruszył na pasy. Senior nagrany. Szokująca sytuacja
Spojrzał i ruszył na pasy. Senior nagrany. Szokująca sytuacja
Tak rodzina pożegnała lekarkę Aleksandrę Kąkol. Poruszające zdjęcie
Tak rodzina pożegnała lekarkę Aleksandrę Kąkol. Poruszające zdjęcie
Jak dobrze znasz Warszawę? Sprawdź się w krzyżówce
Jak dobrze znasz Warszawę? Sprawdź się w krzyżówce
Krzyżówka o zasiłkach. Wiesz, jakie wsparcie można otrzymać?
Krzyżówka o zasiłkach. Wiesz, jakie wsparcie można otrzymać?
Tunel za miliard do naprawy. Nagranie obiega sieć
Tunel za miliard do naprawy. Nagranie obiega sieć
Dołączą do wojny po stronie Iranu? "Wszystkie opcje na stole"
Dołączą do wojny po stronie Iranu? "Wszystkie opcje na stole"
Nadciąga chłodny front. Zaczęło się w piątek
Nadciąga chłodny front. Zaczęło się w piątek
Była tłumaczką Putina. Jej nowa rola wywołuje niepokój
Była tłumaczką Putina. Jej nowa rola wywołuje niepokój
Dubaj traci miliony. Ogromne załamanie na rynku
Dubaj traci miliony. Ogromne załamanie na rynku
Byli w Biedronce. Teraz każdy zobaczy ich twarze. Apel policji
Byli w Biedronce. Teraz każdy zobaczy ich twarze. Apel policji