Polski siatkarz zagra w klubie Ronaldo. "Cristiano zadzwonił do mnie..."

Saudyjski Al-Nassr VC to klub, w którym karierę kontynuował będzie Dawid Konarski. W rozmowie z TVP Sport polski siatkarz został zapytany o to, czy wpływ na jego decyzję miała obecność Cristiano Ronaldo w piłkarskiej sekcji. Odpowiedź byłego atakującego PGE GiEK Skry Bełchatów to prawdziwy hit.

Na zdjęciu: Cristiano Ronaldo i Dawid Konarski (fot. WP SportoweFakty/Paweł Piotrowski)Na zdjęciu: Cristiano Ronaldo i Dawid Konarski (fot. WP SportoweFakty/Paweł Piotrowski)
Źródło zdjęć: © Getty Images | Masashi Hara

Miniony sezon Dawid Konarski spędził w PGE GiEK Skrze Bełchatów. Do tego zespołu dołączył po tym, jak dwa poprzednie lata spędził w Aluron CMC Warcie Zawiercie. Jednak jego przygoda w nowym zespole była krótka, choć nic na to nie wskazywało.

Dwukrotny mistrz świata w sezonie 2024/25 miał ponownie reprezentować barwy bełchatowian. Mimo że klub był zainteresowany przedłużeniem jego kontraktu, to ostatecznie wycofał się z wcześniejszych ustaleń i Konarski został na lodzie.

Ostatecznie atakujący po sześciu latach postanowił opuścić PlusLigę i po raz drugi w karierze obrał kierunek zagraniczny. Otóż Konarski podpisał roczny kontrakt z saudyjskim Al-Nassr VC.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Turcy oszaleli po awansie piłkarzy

Egzotyczny transfer odbił się szerokim echem w środowisku z uwagi na piłkarską sekcję wspomnianego klubu. Występują w niej bowiem wielkie gwiazdy na czele z Portugalczykiem Cristiano Ronaldo. W rozmowie z TVP Sport 34-latek został zapytany o to, czy obecność piłkarskiej legendy miała wpływ na jego decyzję.

- Cristiano zadzwonił do mnie z pytaniem, czy mógłbym dołączyć do klubu, ponieważ chce zacząć interesować się siatkówką. Odparłem: "Czemu nie, skoro chcesz" (śmiech). A tak na poważnie, to czysty przypadek, że trafiłem do klubu właśnie z portugalską gwiazdą - przy wyborze nie kierowałem się obecnością tego piłkarza - wyjaśnił Konarski.

Atakujący dodał jednak, że obecność CR7 sprawiła, iż jego zdaniem zarówno w klubie piłkarskim, jak i siatkarskim wszystko musi być zorganizowane profesjonalnie. Przyznał także, że z uwagi na fatalne zachowanie Skry, postanowił dołączyć do zespołu, który zaoferował mu najlepsze warunki finansowe, bo nie miał już wielkiego wyboru.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
20-latek znęcał się nad kotem na oczach dziecka. Policja pokazała nagranie
20-latek znęcał się nad kotem na oczach dziecka. Policja pokazała nagranie
Kolosalne odkrycie we Włoszech. Sensacja pod powierzchnią Toskanii
Kolosalne odkrycie we Włoszech. Sensacja pod powierzchnią Toskanii
Niemcy i Ukraina zacieśniają współpracę w zakresie surowców mineralnych i energii
Niemcy i Ukraina zacieśniają współpracę w zakresie surowców mineralnych i energii
Tak wyglądały Krupówki w 1937 r. "Zakopane nie chciało być tylko góralską osadą"
Tak wyglądały Krupówki w 1937 r. "Zakopane nie chciało być tylko góralską osadą"
"Wypił litr wódki". Prokuratura zabrała głos po tragedii w Łomiankach
"Wypił litr wódki". Prokuratura zabrała głos po tragedii w Łomiankach
Pielęgniarka ze Szczecinka skazana. Szczepiła dzieci nieustaloną substancją
Pielęgniarka ze Szczecinka skazana. Szczepiła dzieci nieustaloną substancją
Zostawiła kurierowi list. "Kochany człowieku"
Zostawiła kurierowi list. "Kochany człowieku"
Dramatyczne incydenty podczas wizyty papieża w Algierii. Zamachowcy nie przeżyli
Dramatyczne incydenty podczas wizyty papieża w Algierii. Zamachowcy nie przeżyli
Macron apeluje o wznowienie negocjacji między USA a Iranem
Macron apeluje o wznowienie negocjacji między USA a Iranem
Leżał na trawie. Nikt nie reagował. Apel służb
Leżał na trawie. Nikt nie reagował. Apel służb
Zełenski o naprawie rurociągu Przyjaźń. Padła konkretna deklaracja
Zełenski o naprawie rurociągu Przyjaźń. Padła konkretna deklaracja