Popek przegrał w sądzie z FAME! Potężna kara dla gwiazdy

Paweł Mikołajuw, czyli popularny Popek przegrywa ostatnio nie tylko w oktagonie, ale także i w sądach. Według ostatniej decyzji musi zapłacić FAME MMA odszkodowanie w wysokości 200 tysięcy złotych. O co poszło?

.Popek przegrał w sądzie z FAME! Potężna kara dla gwiazdy
Źródło zdjęć: © fot. Instagram
Jakub Artych

45-latek to znany raper oraz zawodnik mieszanych sztuk walki. Wielokrotnie rywalizował on w oktagonach federacji takich jak KSW czy Fame MMA. Z tą ostatnią organizacją podpisał kontrakt, po czym... zawalczył dla konkurencyjnej federacji Prime Show MMA.

Jego pojedynek odbył się pod koniec 2022 roku. Od początku walki można było zobaczyć, że Kasjusz Życiński jest zdecydowanie lepszy technicznie. Jednakże "Popek" raz po raz próbował naruszyć rywala mocnymi ciosami. Początek rundy był dosyć leniwy, ale ostatnia minuta wszystko wynagrodziła, ponieważ oglądaliśmy serie cios za cios.

Ciosy Życińskiego skumulowały się na 1,5 minuty przed końcem drugiej rundy. "Popek" padł na matę i już nie był w stanie dojść do siebie. Jeszcze chciał wstać, ale po chwili stracił równowagę i znów upadł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Prosto z Igrzysk": Polskie siatkarki powalczą o medal? "Niezrozumiałe, że tak późno wróciły na igrzyska"

Raper przegrał nie tylko w oktagonie, ale także i w sądzie, bowiem złamał zakaz konkurencji. Jak czytamy na mma.pl, przegrał on sprawę z FAME MMA i musi zapłacić freakowej organizacji dużą karę.

Jak donosi Tomasz "Szalony Reporter"Matysiak, Popek jest zobowiązany do zapłacenia FAME kary w wysokości 200 tysięcy złotych.

Clout MMA wspiera FAME. Jest oświadczenie

Bezprecedensową sprawę o zakazie konkurencji skomentowała w mediach społecznościowych organizacja Clout MMA.

Gratulacje dla FAME MMA. Ostrzegamy inne federacje przed podpisywaniem kontraktów z zawodnikami, którzy są już zakontraktowani. To nieuczciwa praktyka, która szkodzi całej branży freakfight oraz samym freakfighterom! Dbajmy wspólnie o profesjonalizm i uczciwość w naszej branży. Miejmy nadzieję, że taka sytuacja się nie powtórzy, PRAWDA? - czytamy.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"