Prime MMA potwierdza. Dojdzie do hitowej walki

4

Walką wieczoru gali Prime MMA 8 będzie bokserski pojedynek medialnego włodarza federacja Kasjusza "Dona Kasjo" Życińskiego i Arkadiusza Tańculi. Starcie zwieńczy trwający od wielu miesięcy konflikt.

Prime MMA potwierdza. Dojdzie do hitowej walki
Na zdjęciu od lewej: Kasjusz Życiński i Arkadiusz Tańcula (Licencjodawca, Instagram)

Gala Prime MMA 8 odbędzie się 13 kwietnia w Gorzowie Wielkopolskim. W poniedziałek (18.03) odbyła się konferencja prasowa poprzedzająca wydarzenia, w trakcie której ogłoszono całą kartę walk. W main evencie zmierzą się Kasjusz "Don Kasjo" Życiński i Arkadiusz Tańcula.

Konflikt między tymi freakowymi zawodnikami zaostrzył się przy okazji gali Fame MMA 20. Życiński wielokrotnie atakował Tańculę, który w odpowiedzi wspominał o wystosowanie pozwu za zniesławianie.

Życiński wyzwał Tańculę jeszcze w oktagonie, tuż po wygranej walce z Michałem "Boxdelem" Baronem na Fame MMA 20. Ten drugi przyznawał, że jest zainteresowany starciem i proponował formułę K-1.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: #dziejesiewsporcie: rajski weekend Karoliny Kowalkiewicz. Co za zdjęcia

Ostatecznie jednak walka odbędzie się w boksie, co wydaje się faworyzować Życińskiego. "Don Kasjo" ma bowiem dość długą przeszłość w amatorskim pięściarstwie, a większość swoich walk we freak fightach stoczył właśnie w boksie. Co ważne, federacja przekazała, że obaj zawodnicy zadeklarowali chęć stoczenia rewanżu w K-1.

Przygotujcie się na show, jakiego jeszcze nie było! Długo wyczekiwany pojedynek staje się faktem i walką wieczoru na Prime MMA. 8  W ostatnich miesiącach między panami jest bardzo gorąco, żaden z nich nie szczędzi słów na swojego rywala. Wiemy, że Arek wciąż nie przestaje marzyć i kolejnym marzeniem jest pokonanie Kasjusza, w jego formule. Już dzisiaj podczas konferencji spodziewamy się mocnej wymiany zdań między tą dwójką - napisano na oficjalnym profilu federacji w serwisie X.
Trwa ładowanie wpisu:twitter

Po ogłoszeniu walki Tańcula za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych jednoznacznie wyraził niezadowolenie z zakontraktowanej formuły walki. Influencer zarzucał swojemu przeciwnikowi, że ten przestraszył się starcia w K-1. Do tego dowodził, że negocjacje na temat zasad walki trwały jeszcze na kilka godzin przed ogłoszeniem starcia.

Autor: AHU
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić