Rywalka się popłakała. Co za występ Fagaty!

Martyna Janusz miała z przytupem wejść do Fame MMA. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. "Brylantynka" została brutalnie rozbita przez Agatę Fąk. W 3. rundzie miała już zupełnie dość i wręcz prosiła o przerwanie walki.

Brylantynka rozpłakała się w klatceBrylantynka rozpłakała się w klatce
Źródło zdjęć: © Twitter

Starcie Martyny "Brylantynki" Janusz z Agatą "Fagatą" Fąk stanowiło jedyny pojedynek kobiet na karcie walk Fame Friday Arena 2. Mimo braku większego konfliktu pomiędzy influencerkami, nie było mowy o dodatkowej motywacji. Niemniej jednak, dla "Brylantynki" była to doskonała szansa na wyróżnienie się w świecie freak fightów.

Walka o sławę

"Fagata" to bez wątpienia jedna z najpopularniejszych influencerek w Polsce. Doskonale odnajduje się w mediach społecznościowych, często angażując się w różne projekty i nieustannie zdobywając nowych fanów. Nie można jednak zapomnieć o pewnych kontrowersjach, które towarzyszyły jej w ostatnich latach. Przykładem mogą być wyciekłe wiadomości głosowe dotyczące jej związku z reprezentantem Polski, Kamilem Jóźwiakiem.

W przypadku Martyny Janusz takich kontrowersji nie odnotowano. "Brylantynka" zyskiwała ostatnio na popularności, głównie dzięki swojemu sportowemu kontentowi. Ewentualna wygrana na Fame Friday Arena 2 niewątpliwie przyczyniłaby się do jeszcze większego wzrostu jej rozpoznawalności. Mimo to zdaniem ekspertów, zdecydowaną faworytką w tym starciu była "Fagata".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: zwierzę wpadło na murawę. Podczas meczu!

Popis Fagaty

W klatce jednak nie można było dostrzec tego, że "Brylantynka" słynie z kontentu fitnessowego. To "Fagata" była stroną dominującą i ruszyła na rywalkę z wielką ofensywą. Raz po raz uderzała rywalkę a to high kickiem, a to obszernymi ciosami rękoma. Martyna Janusz była w odwrocie, ale trzeba przyznać, że nie poddawała się i odpowiadała rywalce.

Wydawało się, że Agata Fąk nie ma prawa wytrzymać tego tempa. Jednak nic bardziej mylnego. Influencerka bez problemu wytrzymała swoje tempo. W 3. rundzie natomiast "Fagata" dała lekcję K-1 swojej rywalce. Najpierw "Brylantynka" była liczona po efektownym kopnięciu na korpus. Następnie było kolejne liczenie po kolanie na głowę w klinczu. Ostatecznie Martyna Janusz dotrwała do końca rundy, ale została brutalnie rozbita.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Deklarował pomoc Putinowi. Nazwał Orbana "rosyjskim agentem"
Deklarował pomoc Putinowi. Nazwał Orbana "rosyjskim agentem"
Księżyc to poligon przed lotem na Marsa. Artemis II kończy misję
Księżyc to poligon przed lotem na Marsa. Artemis II kończy misję
Neandertalczycy polowali na żółwie. Naukowcy ujawniają zaskakujący powód
Neandertalczycy polowali na żółwie. Naukowcy ujawniają zaskakujący powód
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
Aż trudno uwierzyć. Oto co mówił Orban w 1989 roku
Aż trudno uwierzyć. Oto co mówił Orban w 1989 roku
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona
Uwodził kobiety. Mówił, że był komandosem. Ciąg dalszy sprawy oszusta
Uwodził kobiety. Mówił, że był komandosem. Ciąg dalszy sprawy oszusta
Krzyżówka kulinarna dla smakoszy. Ile wiesz o swojskim jedzeniu?
Krzyżówka kulinarna dla smakoszy. Ile wiesz o swojskim jedzeniu?
Zdjęcie z Warszawy. Tak uśmiercono 20 dzików
Zdjęcie z Warszawy. Tak uśmiercono 20 dzików
Stali przy lesie. Nagle wszczął awanturę. Machał legitymacją
Stali przy lesie. Nagle wszczął awanturę. Machał legitymacją