Śmierć kibica. Maczety, butelki i noże na liście grozy

22-letni kibic AEK-u Ateny Michalis Katzouris zmarł w wyniku zasztyletowania w starciu z pseudokibicami Dinama Zagrzeb. Policja ujawniła, z jakim ekwipunkiem stawili się w Grecji owiani złą sławą chuligani z Chorwacji.

Kibice Dinama Zagrzeb na stadionieKibice Dinama Zagrzeb na stadionie
Źródło zdjęć: © Wikipedia | Mlikota86

W tym tygodniu zostały rozegrane prawie wszystkie mecze trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Jeden pojedynek został odwołany przez UEFA. AEK Ateny miał zagrać na własnym stadionie z Dinamem Zagrzeb, ale do obu spotkań w tej parze dojdzie dopiero w następnym tygodniu.

To konsekwencja śmierci kibica Michalisa Katzourisa. 22-letni Grek został zraniony w starciu z owianą złą sławą, chorwacką grupą Bad Blue Boys. Po zamieszkach policja w Grecji aresztowała około 90 chuliganów z Zagrzebia.

Policja opublikowała również listę sprzętu, z którym kibole Dinama Zagrzeb stawili się w ateńskiej dzielnicy i doprowadzili do krwawych zamieszek. Media na Bałkanach piszą wprost, że Bad Blue Boys stawili się w Grecji uzbrojeni po zęby.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Wśród skonfiskowanego sprzętu są kije bejsbolowe, maczety, noże, "bomby dymne", kastety, butelki, kamienie. Do tego Chorwatom odebrano sporo ochraniaczy.

Wątpliwości budzi tylko sposób, w jaki "źli, niebiescy chłopcy" weszli w posiadanie ogromnej ilości sprzętu. Jedna z hipotez zakłada, że skorzystali z nieformalnych relacji i przewieźli go przez granice na południe Europy. Druga zakłada, że zostali wyposażeni przez zaprzyjaźnionych chuliganów już w Grecji.

Dwumecz AEK-u Ateny z Dinamem Zagrzeb zostanie rozegrany w bardzo ponurym klimacie. Władze klubu z Grecji oficjalnie zaapelowały o wyrzucenie przeciwnika z europejskich pucharów.

Czy zabójca będzie na trybunach? Czy będą towarzysze zbrodni, którzy obecnie świętują w mediach społecznościowych morderstwo popełnione przez ich przyjaciół? - stawiał pytania AEK Ateny w oświadczeniu opublikowanym po tragedii.
Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić