Taki maluch rozbroił Jose Mourinho. Zabrał piłkarzom trenera!

Kilka dni temu w sieci pojawiło się nagranie Jose Mourinho, który w pocieszny sposób bawił się ze szczeniakiem na boisku. Wiadomo, w jaki sposób piesek znalazł się w centrum treningowym Fenerbahce.

Jose Mourinho w czasie meczu Fenerbahce
Źródło zdjęć: © Wikipedia | Zafer
Sebastian Szczytkowski

Jose Mourinho został w tym sezonie trenerem Fenerbahce. Do Turcji przeprowadził się po latach spędzonych we włoskiej AS Romie. Nie jest dużym zaskoczeniem, że połączenie wybuchowego charakteru Jose Mourinho, a także piłkarskiej społeczności w Turcji, skutkuje licznymi skandalami. Raz po raz Portugalczyk wdaje się w utarczki słowne, a nawet fizyczne.

Jeden z najbardziej znanych szkoleniowców piłkarskich na świecie ma jednak również zabawne i łagodne oblicze. Klubowa telewizja Fenerbahce pokazała kilka dni temu, jak Jose Mourinho bawi się na boisku ze szczeniaczkiem.

62-latek radośnie podskakiwał i uciekał od pieska. Nie zabrakło przytulanek z małym futrzakiem. Jose Mourinho rozpoczął przekonywanie psa do rozpoczęcia piłkarskiej kariery, ale ten nie wyglądał na bardzo zainteresowanego. Zresztą na ten moment futrzak nie waży więcej niż piłka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Wiadomo, jak piesek znalazł się w centrum treningowym Fenerbahce. To pupil jednego z piłkarzy Allana Saint-Maximina. Najwyraźniej Francuz postanowił przedstawić psa drużynie. Specjalnemu gościowi najwięcej czasu poświęcił jednak sam Jose Mourinho.

Portugalczyk i Allan Saint-Maximin mają obowiązki zawodowe w tym samym czasie. Gdyby jednak doszło do specjalnej sytuacji, zapewne Portugalczyk zgodzi się zaopiekować psem.

Z centrami treningowymi w Turcji mocniej kojarzone są koty niż psy. Czasami pojawiają się w pobliżu boisk, kiedy drużyny z Polski rozgrywają sparingi w okresie przygotowań do rundy wiosennej. Sam Jose Mourinho usłyszał pytanie, czy woli psy czy koty po przyjeździe do Turcji. Wybrał psy, mówiąc że kocha je, ale dodał, że nie ma żadnego problemu z kotami.

Wybrane dla Ciebie
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia