Tragedia w Brazylii. Nie żyje 25-letni gwiazdor

Adriano Bololo stał się gwiazdą rozgrywek X1 Brazil w swoim kraju. Jednak w ostatnim czasie miał miejsce wypadek samochodowy z jego udziałem. Mimo że 25-latek nie kierował, to zginął na miejscu po tym, jak auto w którym przebywał uderzyło w drogowskaz na autostradzie.

Na zdjęciu: Adriano BololoNa zdjęciu: Adriano Bololo
Źródło zdjęć: © fot. Instagram

W Brazylii popularne są rozgrywki X1 Brazil. To odmiana piłki nożnej podobna do futsalu, tyle tylko, że rywalizacja tam odbywa się na specjalnie przygotowanej murawie z bandami.

Jedną z gwiazd tamtejszej dyscypliny był Adriano Bololo. Jednak 25-latek zginął w obliczu wypadku. Uderzył bowiem w słup po tym, jak pędził prawie 130 km/h.

Mimo że do zdarzenia doszło 30 listopada, to obiegło ono internet dopiero po dłuższym czasie. Wypadek samochody miał miejsce na drodze w mieście Aracati w stanie Ceara. Bololo podróżował wspólnie z grupą przyjaciół, którzy byli w drodze na mecz. Trzy osoby trafiły do szpitala, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rzadki widok. Messi wszedł do sklepu i się zaczęło [WIDEO]

W sieci zamieszczono nagranie z auta, na którym widać, z jaką prędkością podróżowali. Samochód prowadził jeden z jego przyjaciół, który mimo tego w pewnym momencie nawet... tańczył.

Według doniesień zawodnicy podróżowali na autostradzie i uderzyli w drogowskaz. Stało się to po tym, jak kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Lokalne media opublikowały zdjęcia, na których widać kompletnie zniszczone auto.

Bololo, który występował nawet w reprezentacji Brazylii zginął na miejscu. Na tę tragiczną informację zareagował już jego szkoleniowiec.

- Był wyjątkowym facetem. Kiedy go naprawdę poznałem, zobaczyłem, jak pomaga swojej rodzinie. Za pieniądze, które zarobił od X1 wyremontował dom, kupił samochód, motocykl, pomógł braciom. Był wesołym, dobrym chłopakiem - powiedział Diego Gentil Tavares cytowany przez "Globo".
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wystarczył tydzień. Książka Gisele Pelicot na szczycie listy bestsellerów
Wystarczył tydzień. Książka Gisele Pelicot na szczycie listy bestsellerów
Policjant z Elbląga skazany. To działo się podczas przesłuchania 18-latki
Policjant z Elbląga skazany. To działo się podczas przesłuchania 18-latki
Dlaczego Trump unika tych tematów? Eksperci o 107-minutowym wystąpieniu
Dlaczego Trump unika tych tematów? Eksperci o 107-minutowym wystąpieniu
Szpital pokazał posiłki. Fala komentarzy. Pacjenci jednogłośni
Szpital pokazał posiłki. Fala komentarzy. Pacjenci jednogłośni
Wszystko nagrała kamera. "Jak tu ich nie kochać?"
Wszystko nagrała kamera. "Jak tu ich nie kochać?"
Nie jeden, a dwa mandaty. Wszystko nagrała kamera samochodowa
Nie jeden, a dwa mandaty. Wszystko nagrała kamera samochodowa
Balkon runął, zginęła kobieta. Rodzina wciąż czeka na sprawiedliwość
Balkon runął, zginęła kobieta. Rodzina wciąż czeka na sprawiedliwość
Skontrolowali kilka hosteli w Warszawie. Zatrzymali sześciu cudzoziemców
Skontrolowali kilka hosteli w Warszawie. Zatrzymali sześciu cudzoziemców
Dramatyczny wypadek w Tatrach. Runął z wysokości 7 metrów
Dramatyczny wypadek w Tatrach. Runął z wysokości 7 metrów
Incydenty w ZOO. Pracownicy mogli ucierpieć. Policja bada sprawę
Incydenty w ZOO. Pracownicy mogli ucierpieć. Policja bada sprawę
Mieli 37 puszek z farbą. Zostali przyłapani na gorącym uczynku
Mieli 37 puszek z farbą. Zostali przyłapani na gorącym uczynku
Franciszkanie z Olsztyna kupili food trucka. Tak świętują 100 urodziny parafii
Franciszkanie z Olsztyna kupili food trucka. Tak świętują 100 urodziny parafii