Fala gorąca pędzi do Polski. Nawet 35 st. C. Padła konkretna data
Według doniesień synoptyków do Polski napłynie wyjątkowo gorące powietrze. Szczyt ocieplenia przewidywany jest na 12–14 czerwca. Eksperci, cytowani przez agronews.com, sygnalizują możliwe temperatury sięgające nawet 35 stopni Celsjusza. Gorącym dniom będą towarzyszyć gwałtowne burze i silne opady.
Najważniejsze informacje
- Szczyt ocieplenia przewidywany jest na 12–14 czerwca.
- W wielu regionach temperatura może przekroczyć 30 st. C.
- Gorącym dniom będą towarzyszyć gwałtowne burze i silne opady.
Gorące powietrze z południa Europy dotrze do Polski
Początek meteorologicznego lata okazał się w Polsce ciepły, jednak synoptycy przewidują, że prawdziwa fala upałów dopiero przed nami. Według dostępnych informacji, w dniach 12–14 czerwca możliwy jest napływ bardzo ciepłego powietrza z południa kontynentu, które przyniesie gwałtowny wzrost temperatur. Eksperci wskazują, że termometry lokalnie mogą wskazać nawet 35 stopni Celsjusza.
W ostatnich dniach upały panowały głównie w Hiszpanii oraz we Włoszech, gdzie temperatury przekraczały 36 stopni Celsjusza. Według doniesień, to właśnie z tych regionów Europy fala gorąca ruszy w kierunku Polski, zasilana przez dynamiczne układy baryczne nad Atlantykiem.
Temperatury przekroczą normy wieloletnie
W perspektywie najbliższych dni większość regionów kraju pozostanie w strefie ciepłych, choć jeszcze nie upalnych wartości, z temperaturami od 20 do 29 stopni Celsjusza. Przelotne ochłodzenia, spowodowane zachmurzeniem czy opadami, nadal będą możliwe, szczególnie lokalnie. Największa zmiana pogodowa prognozowana jest po 11 czerwca, kiedy to nad Polską mogą wystąpić anomalie temperatury nawet o 6–13 stopni powyżej normy.
IMGW w eksperymentalnej prognozie przewiduje, że średnia temperatura czerwca 2026 r. w kraju będzie wyższa niż w latach 1991–2020. Wyraźne ocieplenie może być pierwszym poważnym akcentem letnim tego sezonu.
Upały i groźne zjawiska pogodowe
Napływ gorącego, wilgotnego powietrza może przynieść nie tylko wysokie temperatury, ale także gwałtowne burze z intensywnymi opadami, silnym wiatrem i lokalnymi gradobiciami. Tego typu dynamiczne warunki atmosferyczne wymagają uwagi szczególnie ze strony rolników, u których po upalnych i suchych okresach burze mogą powodować szkody w uprawach.
Przy temperaturach przekraczających 30 st. C rośnie znaczenie odpowiedniego planowania zabiegów polowych. Opryski wykonywane w niekorzystnych warunkach mogą być mniej skuteczne albo bardziej ryzykowne dla roślin – zwracają uwagę synoptycy, cytowani przez agronews.com.
Kolejny tydzień będzie kluczowy dla pogody w Polsce
Na najbliższe dni prognozy przewidują jeszcze spore wahania temperatur oraz krótkie ochłodzenia. Prawdziwe letnie wartości mają pojawić się dopiero po 11 czerwca. Eksperci zastrzegają, że sytuacja meteorologiczna pozostaje dynamiczna i zalecają uważne śledzenie kolejnych prognoz, gdyż dokładny termin nadejścia upałów może jeszcze ulec zmianie.
Według doniesień, polskie lato 2026 r. może rozpocząć się z wysokimi wartościami na termometrach i równie dużą zmiennością pogody. Wysokim temperaturom będą mogły towarzyszyć nagłe burze i intensywne opady, co dla niektórych oznacza początek pełni sezonu letniego, a dla innych konieczność większej ostrożności w planowaniu codziennych aktywności.