Nagrali bociany na słupie energetycznym. "Pod napięciem"
Leśnicy pokazali, jak wygląda "podejmowanie decyzji o budowie gniazda" wśród bocianów. Klekot dwóch osobników był imponujący, ale miejsce, które brali pod uwagę, nie było bezpieczne. "Pod napięciem" - komentowali pracownicy Nadleśnictwa Baligród. To nie pierwszy raz, gdy ptaki próbują lokować gniazda na słupach z liniami energetycznymi.
Zjawisko jest w Polsce bardzo częste. Z szacunków przedstawionych przez firmę Tauron wynika, że nawet ok. 60 proc. bocianów białych wybiera dziś słupy energetyczne jako miejsce zakładania gniazd, głównie dlatego, że w krajobrazie brakuje wysokich drzew i tradycyjnych siedlisk.
W naszym najbliższym otoczeniu [...] nie ma już praktycznie dachów krytych strzechą i w związku z tym bociany coraz częściej na lokalizację gniazda wybierają słupy energetyczne. Platforma, na której umieszcza się gniazdo i wynosi powyżej przewodów, to rozwiązanie najlepsze. Zapewnia bezpieczeństwo ptakom i chroni je przed drapieżnikami, np. kunami — tłumaczył na stronie Tauronu dr Jacek Betleja, ornitolog.
W przypadku bocianów nagranych przez leśników z Baligrodu sprawa jest rozwojowa. Przez kilka sekund ptaki klekoczą, stojąc na słupie otoczonym liniami energetycznymi. Nie wiadomo, czy wybrały to niebezpieczne miejsce na całe lato.
Nad napięciem. Podejmowanie decyzji o budowie gniazda — czytamy na profilu Nadleśnictwa Baligród.
Internauci zwrócili uwagę na problem bocianów, ale komentowali również wydawany przez nie odgłos. Część osób cieszyła się, że ptaki znów przyleciały z ciepłych krajów do Polski.
"Cudnie", "Chyba się dogadały", "Zaraz ruszy budowa", "Niezły ten klekot", "Nie one pierwsze będą miały gniazdo na słupie", "Przydałaby się im platforma", "Super ptaki", "Oby ktoś im pomógł" — pisali.
Bocianie gniazda to wyzwanie dla energetyków
Bocianie gniazda są wprawdzie symbolem polskiego krajobrazu, ale dla firm świadczących usługi energetyczne to realne wyzwanie. Rosnące konstrukcje obciążają słupy, mogą zagrażać liniom i wymuszają stałe zabezpieczenia oraz kosztowne prace serwisowe.
Energetycy na co dzień współpracują z ornitologami, konsultując swoje działania tak, by pogodzić bezpieczeństwo sieci z ochroną bocianów i zapewnić im możliwie najlepsze warunki do gniazdowania.