Transseksualna zawodniczka zadebiutowała w lidze żeńskiej. Lawina komentarzy

Mara Gomez zadebiutowała w argentyńskiej lidze jako pierwsza transseksualistka w kraju. Wywołało to lawinę komentarzy w sieci. Część internautów uznało, że ma nieuczciwą przewagę nad pozostałymi zawodniczkami.

piłka nożna
Źródło zdjęć: © Instagram

Gomez musiała przejść badania krwi przed debiutem ligowym. Wykazały one, że jej poziom testosteronu mieści się w dopuszczalnych granicach i może wziąć udział w meczu.

Następnie została zarejestrowana przez Argentyński Związek Piłki Nożnej (AFA). Dzięki temu wystąpiła w ostatnim spotkaniu ligowym Villa San Carlos. Jej zespół przegrał z Lanusem 1:7, ale mimo to Gomez była zadowolona z debiutu. Podkreśliła, że przetarła szlaki innym.

Droga była długa - było wiele przeszkód, wiele lęków i smutków. To sprawiło, że pomyślałam, że nigdy nie będę miała okazji być szczęśliwa w swoim życiu, ale stało się na odwrót. Spełnię jedno z największych marzeń - mówiła po podpisaniu kontraktu.

Jej pojawienie się w rozgrywkach wywołało sporo reakcji. Część internautów była oburzona tym faktem i sugerowała, że osoba transpłociowa nie powinna mieć możliwości konkurowania z biologicznymi kobietami. Pojawiały się też pozytywne głosy.

"Jak kobiety mogą pozwalać na tego typu oszustwa?", "to nieuczciwa przewaga", "domyślam się, że nie była wystarczająco dobra, aby grać w ligach męskich" - to tylko część komentarzy.

Transpłciowość w sporcie

Temat transpłciowości w sporcie budzi kontrowersje. Przed dwoma laty Rachel McKinnon została mistrzynią świata w kolarstwie torowym w kategorii 35-39 lat. Przyszła jednak na świat jako mężczyzna.

Wiele czytałam o mitach dotyczących testosteronu. (...) Badania pokazują, że nie ma absolutnie żadnego związku między testosteronem a wynikami mężczyzn - mówiła McKinnon w rozmowie z VeloNews.

#dziejesiewsporcie: wolej-poezja! Prześliczny gol piłkarki FC Barcelona

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie