Tyle może zarobić PZPN. Gra o wielką imprezę i kosmiczne pieniądze

We wtorkowy wieczór Polska zagra ze Szwecją o awans na piłkarskie mistrzostwa świata. Stawką są też olbrzymie pieniądze, jakie może zarobić Polski Związek Piłki Nożnej.

Chorzów, 28.03.2022. Piłkarze reprezentacji Polski podczas treningu kadry w Chorzowie, 28 bm. Polacy przygotowują się do jutrzejszego meczu barażowego o awans do mistrzostw świata ze Szwecją. (mk) PAP/Zbigniew MeissnerChorzów, 28.03.2022. Piłkarze reprezentacji Polski podczas treningu kadry w Chorzowie (mk) PAP/Zbigniew Meissner
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Zbigniew Meissner

Tym meczem żyje cała Polska. Już o 20:45 Biało-Czerwoni zagrają w Chorzowie ze Szwecją, a zwycięzca tego pojedynku pojedzie na piłkarskie mistrzostwa świata. Obie reprezentacje chciałyby pojechać na prestiżową imprezę. Ale stawką jest coś jeszcze. To olbrzymie pieniądze.

Już sam awans na mundial premiowany będzie wielką kwotą. Jeśli Biało-Czerwoni pokonają Szwedów, Polski Związek Piłki nożnej otrzyma 10,5 miliona dolarów. W tym zawierają się też pieniądze za grę w fazie grupowej. Za każdy kolejny etap federacja może zyskać jeszcze więcej - m.in. cztery miliony dolarów za wyjście z grupy.

Kolejne miliony czekają na PZPN w kontraktach sponsorskich. Ewentualny awans pozwoli związkowi negocjować lukratywne umowy, bo piłka nożna cieszy się w Polsce olbrzymim zainteresowaniem. W przypadku wyjazdu na mistrzostwa świata do Kataru, może być ono jeszcze większe.

W sumie FIFA wypłaci finalistom mistrzostw świata 450 milionów dolarów premii. To o blisko 30 procent więcej, niż w przypadku mundialu sprzed czterech lat.

Póki co awans i pieniądze są sferą marzeń. Aby je spełnić, należy pokonać Szwedów. A to z pewnością nie będzie łatwym zadaniem. Początek o godzinie 20:45.

To miała być wyrównana walka. Ukrainiec potężnie znokautował przeciwnika (wideo)

Wybrane dla Ciebie