United Cup: Świątek rozbija Joint. Polska prowadzi z Australią 1:0 w ćwierćfinale
Iga Świątek wygrała 6:1, 6:1 z Mayą Joint w Sydney. Polska objęła prowadzenie 1:0 w ćwierćfinale United Cup.
Najważniejsze informacje
- Świątek pokonała Mayę Joint 6:1, 6:1 i dała Polsce prowadzenie z Australią 1:0.
- Mecz trwał 58 minut; decydujący może być pojedynek Hurkacz – de Minaur.
- W przypadku porażki Hurkacza o awansie zdecyduje mikst.
Polska rozpoczęła ćwierćfinał United Cup od mocnego uderzenia. Iga Świątek bez straty seta ograła w Sydney Mayę Joint i wyprowadziła kadrę na prowadzenie z Australią. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, chwilę po jej spotkaniu na kort wychodzi Hubert Hurkacz, który zmierzy się z Alexem de Minaurem, szóstym tenisistą rankingu ATP.
Wiceliderka listy WTA od pierwszych gemów kontrolowała przebieg meczu. W pierwszym secie Australijka urwała tylko gema otwarcia, a kolejne sześć padło łupem Świątek. Druga partia była odrobinę bardziej wyrównana, jednak przewaga Polki okazała się wyraźna i stabilna przez całe spotkanie.
#dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!
Kluczowy fragment drugiego seta przyszedł po obronie przez Joint kilku break pointów przy stanie 0:40 w drugim gemie. Później Świątek przełamała w czwartym gemie i nie wypuściła prowadzenia. W trzech następnych gemach rywalka zdobyła tylko jeden punkt, a cały mecz zamknął się w 58 minutach.
Cytat po meczu i stawka dla Hurkacza
Po ostatniej piłce liderka polskiej kadry podsumowała występ. - Cieszę się z intensywności, którą pokazałam w tym spotkaniu. To był dobry mecz w moim wykonaniu, jestem zadowolona z tego, jak dostosowałam się do warunków — powiedziała na korcie podopieczna trenera Wima Fissette’a. Teraz oczy kibiców zwrócone są na kort, gdzie Hubert Hurkacz zagra z Alexem de Minaurem o przypieczętowanie awansu.
Zwycięstwo Hurkacza zapewni Polsce miejsce w półfinale United Cup. Jeśli górą będzie Australijczyk, losy rywalizacji rozstrzygną się w mikście. Biało-czerwonych wspierają także Katarzyna Kawa, Katarzyna Piter, Daniel Michalski i Jan Zieliński, a funkcję kapitana pełni Mateusz Terczyński ze sztabu Hurkacza.
Droga Polaków i możliwy półfinał z USA
W fazie grupowej Polska nie oddała nawet punktu, wygrywając po 3:0 z Niemcami i Holandią. Jeśli drużyna awansuje, w półfinale czekają broniący tytułu Amerykanie. W poprzedniej edycji Polacy przegrali z nimi w finale, a rok wcześniej w decydującym meczu ulegli Niemcom. W najlepszej czwórce są już też Belgowie i Szwajcarzy.
Turniej w Sydney i Perth gromadzi 18 reprezentacji podzielonych na sześć grup. Stawką, poza prestiżem i przygotowaniem do Australian Open, są punkty rankingowe – do 500 dla ATP i WTA – oraz pula nagród przekraczająca 11 mln dol. Dla wielu zawodników to kluczowy sprawdzian przed startem wielkoszlemowego sezonu w Melbourne, który rusza 18 stycznia.
Źródło: PAP