Beata poszła na grzyby, gdy jeszcze padało. Spójrzcie na te okazy

Beata Starowicz, znana jako "Grzybiarka z gór", rozpoczęła kolejny sezon grzybobrania. Pomimo suszy, udało jej się znaleźć pierwsze prawdziwki, co wprawiło w entuzjazm jej internetową społeczność.

.Beata Starowicz, znana jako "Grzybiarka z gór", rozpoczęła kolejny sezon grzybobrania.
Źródło zdjęć: © Facebook
Edyta Tomaszewska

Wiosenna pogoda jest bardzo kapryśna, ale Beata Starowicz udowodniła, że wytrwałość grzybiarzy jest bezcenna. Mimo suszy, udało się jej zebrać pierwsze prawdziwki. Jak przyznała na Facebooku, deszczowy spacer w lesie miał swój urok, a natura rekompensowała brak słońca niepowtarzalnym zapachem lasu.

Oto kilka okazów z dzisiejszego grzybobrania! Choć pogoda kaprysiła i nie zachwycała słońcem, to ten deszczowy spacer miał w sobie niesamowitą magię. Las pachniał obłędnie, a i grzybki można było znaleźć - informuje w sieci grzybiarka.

Beata, która od 30 lat fascynuje się grzybami, regularnie dokumentuje swoje wyprawy w mediach społecznościowych. Na przestrzeni ostatnich lat jej zainteresowanie poszerzyło się na wszystkie rodzaje grzybów, a nie tylko te najpopularniejsze.

Rosjanie zawiedzeni: Czy to naprawdę zima? Nagrania z Moskwy obiegły internet

- Zaczęłam się tak naprawdę interesować wszystkimi grzybami, nie tylko tymi podstawowymi, gdzieś od ośmiu lat. Moje największe odkrycie to znalezienie gąski sosnowej - mówi "Grzybiarka z gór" w rozmowie z "Faktem".

Fascynacja lasem i grzybami

Beata odwiedza las prawie codziennie, pokonując wiele kilometrów w trudnym terenie górskim. Obecnie można spotkać tam różne gatunki jadalnych grzybów, takie jak krasnoborowik ceglastopory i borowiki sosnowe. Jednak by zebrać większe ilości, potrzebna jest cierpliwość.

Relacje Beaty z lasu przyciągają tłumy fanów na Facebooku, którzy nie skąpią jej gratulacji i okazują wdzięczność za dzielenie się pięknem przyrody. Jak sama mówi, kocha las i przyrodę, a odkrywanie nowych okazów jest jej pasją. Dla niej las to drugi dom.

"Jak zwykle piękne grzybki", "Gratulacje, są piękne", "Gratulacje Beata" - czytamy w komentarzach pod ostatnim wpisem.

Nadzieje na nadchodzące zbiory

Beata Starowicz zapowiada, że niedługo lasy będą obfitować w kolejne grzyby. Entuzjaści mogą spodziewać się pojawienia pieprzników, koźlarzy oraz borowików usiatkowanych i szlachetnych. Pomimo trudnych warunków pogodowych, grzybiarze mogą z optymizmem patrzeć na nadchodzące dni.

Wybrane dla Ciebie