Wielki skandal w MMA. "Tak się zabija ludzi"

MMA nie zawsze jest bezpiecznym sportem, co widzieliśmy podczas walk w Kirgistanie. Jednemu z zawodników groziło duże niebezpieczeństwo. Zobacz, jak do tego doszło.

Wielki skandal MMA. "Tak się zabija ludzi"Wielki skandal MMA. "Tak się zabija ludzi"
Źródło zdjęć: © Instagram

MMA zyskuje na popularności w bardzo szybkim tempie i to nie tylko w Polsce, lecz także w wielu krajach m.in. byłego bloku wschodniego. Do emocjonującego pojedynku, który jednak mógł zakończyć się wielką tragedią, doszło w Kirgistanie.

Doolotbek Narmatow walczył z Saidburkhonem Saidakbarowem o pas wagi piórkowej na WEF Selection 35. Obaj zawodnicy byli największymi gwiazdami tej imprezy. Narmatow szybko poradził sobie z Saidakbarowem po tym, jak rozpoczął duszenie na początku pierwszej rundy.

Kirgiski wojownik MMA odmówił jednak przerwania walki. W pewnym momencie Saidakbarow zdał sobie sprawę, że nie ma już szans na ucieczkę, więc zaczął klepać w matę, co oznacza poddanie się. Narmatow nie zamierzał jednak puścić przeciwnika. Wściekły arbiter zainterweniował, obejmując dłońmi gardło Kirgistańczyka, aby ten zwolnił niebezpieczny chwyt.

Wielki skandal bez konsekwencji

Co ciekawe, na Narmatowa nie nałożono żadnej kary, a pod koniec imprezy został mistrzem WEF wagi piórkowej.

Za takie coś powinno się otrzymać zakaz wstępu do klatki. Tak się zabija ludzi. To było straszne - stwierdził Jed Meshew z "MMA Fighting".

#dziejesiewsporcie: kobiety też potrafią grać w piłkę. Ale bramka!

Wybrane dla Ciebie