Wpadka Przemysława Babiarza. Internauci grzmią. "Koszmar"

Przemysław Babiarz nie ustrzegł się poważnej wpadki podczas komentowania wtorkowej rywalizacji na lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Monachium.

Konferencja prasowa - PGNiG Superliga w TVP SPORT
WARSZAWA TVP 25.06.2019  Konferencja prasowa - PGNiG Superliga w TVP SPORT  
N Z  REDAKTOR PRZEMYSLAW BABIARZ 
FOT. TEDI/NEWSPIX.PL 
---
Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl 
mail us: info@newspix.pl
call us: 0048 022 23 22 222
---
Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland
FOT. TEDI/NEWSPIX.PLPoważna wpadka Przemysława Babiarza FOT. TEDI/NEWSPIX.PL
FOT. TEDI/NEWSPIX.PL / newspix.pl

Głos Przemysława Babiarza od kilku lat towarzyszy kibicom, którzy emocjonują się występami polskich lekkoatletów podczas najważniejszych światowych imprez. Nie inaczej jest teraz, kiedy w Monachium odbywają się mistrzostwa Europy. Babiarz słynie z tego, że potrafi kapitalnie oddać emocje i uświetnić popisy Biało-Czerwonych.

Niestety, zdarzają mu się też wpadki. Poważną zaliczył podczas wtorkowej sesji lekkoatletycznych mistrzostw Europy, kiedy komentował to, co działo się w biegu na 5000 metrów mężczyzn.

W tej rywalizacji nie oglądaliśmy żadnego reprezentanta Polski. Babiarz nawiązał jednak do Sławomira Majusiaka, który w 1990 roku, w Splicie, zdobył brązowy medal mistrzostw Europy właśnie na 5000 metrów.

Komentator TVP Sport przy okazji wtorkowej rywalizacji... pozdrowił Majusiaka. Medalista ME zginął w grudniu 2021 roku, spadając z dachu domu handlowego na ostrowskim deptaku. Miał 57 lat.

Pan Babiarz właśnie pozdrowił Sławomira Majusiaka. Pan Majusiak zmarł tragicznie kilka miesięcy temu... - napisał jeden z internautów w mediach społecznościowych.

Drugi skwitował to krótko:

Koszmar!

O Babiarzu było głośno także podczas niedawnych lekkoatletycznych mistrzostw świata w Eugene. Komentator był na miejscu w USA i wściekł się, kiedy jego stacja pokazywała rozmowę w studio, zamiast biegu na 100 metrów przez płotki, w którym padł rekord świata. Babiarz ostro zwrócił się do swojego wydawcy.

Szanowni państwo. Jest to jakiś sposób, żeby nie pokazać na żywo rekordu świata. Proszę dzwonić: Paweł Jeż, to jest nasz dzisiejszy wydawca. Skończmy teraz ten temat - powiedział wówczas.

Zrobił to w stylu Messiego! Gol, że palce lizać (wideo)

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rosja wysyła tysiące ludzi do wojska. Są złe wieści dla Putina
Rosja wysyła tysiące ludzi do wojska. Są złe wieści dla Putina
Były ukryte pod ziemią. Groźne znalezisko w gminie Płońsk
Były ukryte pod ziemią. Groźne znalezisko w gminie Płońsk
Potężna eksplozja w Małopolsce. Zawaliła się część budynku klubu sportowego
Potężna eksplozja w Małopolsce. Zawaliła się część budynku klubu sportowego
Trump zaniepokojony słowami żony? Ekspert mówi wprost
Trump zaniepokojony słowami żony? Ekspert mówi wprost
Pięć godzin bez wody i jedzenia. Sceny na lotnisku w Moskwie
Pięć godzin bez wody i jedzenia. Sceny na lotnisku w Moskwie
Atak w bazie wojskowej USA. Niedźwiedź zaskoczył żołnierzy
Atak w bazie wojskowej USA. Niedźwiedź zaskoczył żołnierzy
Nietypowy "pomnik poległych" w Tarnowie. Ktoś pozbył się ich w lesie
Nietypowy "pomnik poległych" w Tarnowie. Ktoś pozbył się ich w lesie
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia