Iga Świątek przed WTA w Rzymie. Jest decyzja ws. Wimbledonu

Iga Świątek, podczas konferencji prasowej w Rzymie, podkreśliła, że każdy sezon przynosi nowe wyzwania. Mimo że ponownie broni tytułu na turnieju WTA 1000, nie skupia się na tym aspekcie.

ROME, ITALY - MAY 06: Iga Swiatek of Poland speaks during a press conference on Day Two of the Internazionali BNL D'Italia 2025 at Foro Italico on May 06, 2025 in Rome, Italy. (Photo by Dan Istitene/Getty Images)Iga Świątek: Nowe wyzwania w każdym sezonie na kortach WTA
Źródło zdjęć: © GETTY | Dan Istitene
Danuta Pałęga

Podczas konferencji prasowej w Rzymie, Iga Świątek, trzykrotna zwyciężczyni turnieju na Foro Italico, podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat obrony tytułu. Jak wyjaśniła w rozmowie z Polską Agencją Prasową, każdy mecz i sezon to nowe przeszkody, które nie pozwalają na proste porównania.

Świątek zaznaczyła, że nie przywiązuje wagi do tego, czy wygrała w poprzednim roku. Skupia się na tym, jak grała i jakie miała założenia taktyczne. „Staram się korzystać z doświadczenia z poprzednich lat, a nie myśleć o wygranej przed pierwszą rundą” – dodała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Mogę mieć pretensje". Świątek podsumowała swój występ na igrzyskach

Dyscyplina i przygotowanie

Podczas rozmowy z dziennikarzami, Świątek podkreśliła, że z każdym rokiem staje przed nowymi wyzwaniami i stara się być zdyscyplinowana na korcie. Odniosła się także do swojej przegranej w Madrycie, tłumacząc, że nie miała wystarczającego odpoczynku po turnieju w Stuttgarcie.

Zapytana o konsultacje z ekspertem od snu, Świątek wyjaśniła, że nie korzystała z takiej pomocy, ale ma zespół, który dba o jej potrzeby. „Wszyscy wiedzą, że biorę melatoninę” – dodała.

Zainteresowanie wydarzeniami w Watykanie

W kontekście rozpoczęcia konklawe, Świątek przyznała, że wydarzenia w Watykanie budzą duże zainteresowanie, ale nie jest pewna, czy będzie mogła je śledzić na bieżąco z powodów logistycznych.

Przygotowania do Wimbledonu

Iga Świątek, pod okiem trenera Wima Fisette, intensywnie trenuje, kładąc szczególny nacisk na grę na trawie. Jednym z głównych celów jest poprawa wyników w Wimbledonie, gdzie dotychczas jej najlepszym osiągnięciem był ćwierćfinał.

Jestem pewna, że nie odpuszczę Wimbledonu. Naprawdę chcę doskonalić się w grze na trawie. Każdego roku jest taka możliwość. Więc tak, zagram na pewno, no chyba że będę kontuzjowana - zapowiedziała na łamach "Sportowych Faktów".

Rozmowa z Igą Świątek jest dostępna na łamach "Sportowych Faktów WP": Koniec spekulacji. Świątek ogłosiła decyzję ws. Wimbledonu

Wybrane dla Ciebie