Zaskakujące wyznanie polskiej szczypiornistki. Chodzi o mężczyzn

Iwona Niedźwiedź ostatnio mocno zaskoczyła. Legendarna szczypiornistka postanowiła bowiem powrócić do gry w piłkę ręczną, wiążąc się kontraktem z Energą MKS-em Kalisz. Tymczasem wielokrotna reprezentantka Polski udzieliła wywiadu, w którym bardzo się otworzyła.

Iwona Niedźwiedź w biało-czerwonych barwachIwona Niedźwiedź w biało-czerwonych barwach
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2015 Jan Christensen

Iwona Niedźwiedź przez wiele lat była jedną z liderek reprezentacji Polski w piłkę ręczną. W biało-czerwonych barwach rozegrała aż 197 meczów, za sprawą czego zapisała się złotymi zgłoskami w historii polskiego szczypiorniaka.

Gdy wydawało się, że już na dobre odpuściła rywalizację na parkiecie, ona zaskoczyła wszystkich. 16 marca Polskę obiegła informacja o powrocie Iwony Niedźwiedź do gry w piłkę ręczną. Wówczas została zawodniczką pierwszoligowego klubu z Kalisza.

Teraz szczypiornistka porozmawiała z "Faktem". Poruszone wątki mogą zaskoczyć, bo nie dotyczą sportu, ale sfery prywatnej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: 42-letnia gwiazda myśli o powrocie. Tak się przygotowuje

Niedźwiedź mówiła choćby o swoim góralskim charakterze. - Umiem wybaczać. Ale jeśli wierzyć opinii, jaką ostatnio usłyszałam na swój temat, to jestem bardzo kategoryczna, uparta - powiedziała piłkarka ręczna.

I mimo że wyznaję zasadę, że niezależnie od stanowiska w pracy trzeba szanować wszystkich, to czasem mogę brzmieć rozkazująco i być może niefajnie dla innych. Mój partner twierdzi, że w domu jestem taka sama (śmiech). Ale ma do mnie bardzo dużo cierpliwości i dlatego to znosi - dodała.

"Zawsze poznam". Iwona Niedźwiedź wprost

Iwona Niedźwiedź pokusiła się też o zaskakujące wyznanie. - Zawsze poznam, kiedy facet próbuje mnie poderwać. Idealny partner? Taki, który kocha zalety i akceptuje wady partnerki. Z którym kobieta się nie nudzi. Daje jej odczuć, że jest wyjątkowa - spostrzegła.

Pojawił się również temat miłości. - Chyba każdy czeka na tę prawdziwą. Mam to szczęście, że wydaje mi się, iż ją już znalazłam - podsumowała.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc