Żona boksera nagle zmarła. Była w ciąży. Tyle już zebrano na pomoc
Rodzinna tragedia dotknęła Aleksieja Sewostjanowa, boksera polskiego pochodzenia. Jego żona zmarła nagle na atak serca, będąc w ciąży. Osierociła 12-letnią córkę, a lekarze uratowali wcześniaka. W reakcji na dramat w jeden dzień zebrano pełną kwotę pomocy: 100 tysięcy złotych.
"Nagle tracisz NAJBLIŻSZĄ osobę" – tak bliscy opisują to, co spotkało Aleksa. Atak serca odebrał mu żonę, Sofii i 12-letniej Alinie – mamę. Dramat rozegrał się błyskawicznie. Rano Aleksiej informował, że nie pojawi się na treningu, bo jedzie z żoną do szpitala. Po południu przyszła już tylko wiadomość, że "potrzebuje kilku dni" – bo jego żona zmarła.
Żona boksera była w siódmym miesiącu ciąży. Lekarzom udało się uratować dziecko – dziewczynka przyszła na świat w 29. tygodniu ciąży. Po operacji ratującej życie ważyła zaledwie 1250 gramów. Miała nosić inne imię, ale po tragedii ojciec zdecydował, że otrzyma imię po mamie – Sofia.
Zbiórka pomocowa na stronie Zrzutka.pl uruchomiona po tragedii spotkała się z ogromnym odzewem społecznym. W zaledwie jeden dzień udało się zebrać 100 tysięcy złotych, a kwota ta została nawet przekroczona.
Nie żyje policjantka. Wzruszający gest jej kolegów
Ojciec przy inkubatorze. Lekarze mówią wprost: to ratuje życie
Aleksiej musi być jak najczęściej przy najmłodszej córce. Nosi ją na rękach, przytula, mówi do niej. Jak podkreślają lekarze, reakcje dziecka są widoczne na aparaturze, do której jest podpięta. Taki kontakt ma kluczowe znaczenie dla jej stanu fizycznego i emocjonalnego – dosłownie ratuje jej życie.
Mistrz Polski bez stypendium i bez możliwości pracy
Aleksiej Sewostjanow to Mistrz Polski w Boksie Olimpijskim, zdobywca Złotych Rękawic USA oraz triumfator WORD BOXING CUP w Warszawie (Turniej im. F. Stamma). To świetnie wyszkolony zawodnik z marzeniami i realnymi szansami na olimpijski medal. Dziś jego kariera sportowa musi zejść na dalszy plan.
Rodzina niedawno przeprowadziła się do Polski z Kazachstanu, gdzie wcześniej zesłani zostali ich dziadkowie. Tutaj są zupełnie sami – bez rodziców i dalszej rodziny, która mogłaby pomóc w tej dramatycznej sytuacji. Aleksiej miał właśnie zaczynać pracę jako trener w klubie, jednak teraz jego jedynym miejscem jest szpital i dom – przy córkach.
Pomoc potrzebna natychmiast: dzieci, leczenie, codzienne życie
Zbierane środki mają pomóc całej rodzinie stanąć na nogi. Starsza córka potrzebuje opieki psychologa, by zmniejszyć skutki stresu pourazowego. Młodsza – lekarstw, specjalistycznego mleka dla wcześniaków, ubranek, fotelika i wózka.
Rodzice nie zdążyli kupić absolutnie nic. Potrzebne są również pieniądze na utrzymanie rodziny: opłaty za mieszkanie, jedzenie i podstawowe ubrania. Organizatorzy z wdzięcznością przyjmują także dary rzeczowe.
Aleks jest wyjątkowo dobrym, spokojnym, uczciwym i skromnym człowiekiem – podkreśla jego trenerka i osoba, która zna go najlepiej. – Takie osoby nie powinny zostawać same w obliczu tak bolesnej straty.
Walka na ringu dla rodziny. Cały dochód trafi na pomoc
Pomoc postanowiła okazać trenerka i przyjaciółka rodziny – Aleksandra Sidorenko-Piątek, znana jako Sasha, mistrzyni Europy w boksie i siedmiokrotna mistrzyni kraju. Choć planowała już zakończenie kariery, zdecydowała się wrócić na ring.
12 marca w Warszawie weźmie udział w Gali Charytatywnej, gdzie zmierzy się z aktualną mistrzynią Europy Laurą Grzyb. Całość środków z jej walki zostanie przekazana na pomoc tej rodzinie.