Chwile grozy na pokładzie samolotu. Bryła lodu uderzyła w maszynę
Pasażerowie i załoga lecący z Londynu do Kostaryki mieli szczęście, że samolot leciał w tym samym kierunku, co lód, a prędkość spadającej bryłki była stosunkowo niska. Inaczej doszłoby do tragedii.