Mapka robi furorę. W Polsce płacimy najwięcej? Ekspert wskazuje na węgiel
W ostatnim czasie w internecie popularna stała się mapa, na której widać, że Polska ma najwyższą cenę energii elektrycznej. Stawki stały się argumentem dla przeciwników obecnego rządu do złośliwych komentarzy pod adresem premiera. Tymczasem dziennikarze konkret24 przekonują, że mapą nie można się wzorować, bo dane wykorzystywane w ten sposób to nic innego, jak manipulacja.