14-latek widział śmierć ojca. "Mówiliśmy, że jesteśmy nieuzbrojeni"
14-letni chłopiec był świadkiem zastrzelenia swojego ojca przez rosyjskich żołnierzy - poinformował na Facebooku kijowski szpital Ohmatdyt. - Powiedzieliśmy, że jesteśmy nieuzbrojeni, ale żołnierz rosyjski zaczął do nas strzelać - relacjonuje zdruzgotany nastolatek, który także został ranny w wyniku rosyjskiego ataku.