Huragan Helena paraliżuje Florydę. "Ludzie żegnają się ze łzami w oczach"
Mieszkańcy Florydy z niepokojem śledzą ruchy Huraganu Helene, który w czwartkowy wieczór zbliżał się do wybrzeży stanu. Jak poinformowało Narodowe Centrum Huraganów, prędkość wiatru osiągała aż 215 km/h. "Zawsze byliśmy na granicy zagrożenia, ale tym razem nie wierzę, że się nam uda" - mówi w rozmowie z BBC News przerażona mieszkanka Bradenton