Putin się wściekł. Po ataku na Kursk robi porządki na Kremlu
"The Sun" donosi, że prezydent Rosji, Władimir Putin, planuje radykalne zmiany w Ministerstwie Obrony, po tym jak rosyjskie siły obronne nie sprostały atakowi Ukrainy na Kursk, tracąc 1150 km2 terytorium. Rosyjski dyktator ma być niezadowolony z działalności przywódcy sztabu generalnego, Valerego Gerasimova. Gerasimov nie wziął udziału w ważnym spotkaniu Rady Bezpieczeństwa w Moskwie.