Sfotografowali go na Giewoncie. Po wszystkim zeszli oburzeni
Jeden z turystów okazał się być niewyobrażalnie nieodpowiedzialny. Zaliczył dwa szczyty - nie tylko Giewont, ale również szczyt metalowego krzyża, który się na nim znajduje. Ludzie byli w szoku. "Więcej tam nie pójdę, właśnie przez takie zachowanie ludzi".