Uczestnik ''Ślubu od pierwszego wejrzenia'' w ogniu krytyki. Chodzi o psa
Uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia" rozzłościł widzów. Chodzi o wychowanie, a raczej - brak wychowania - jego pieska Belli. Widzowie, którzy obejrzeli już 11. odcinek programu, mogli się przekonać, że sunia załatwia swoje potrzeby fizjologiczne w domu, ściślej mówiąc... w kuchni.