"Najgroźniejszy człowiek w Niemczech". Mocny lider AfD. Chce być kanclerzem
Ulrich Siegmund doprowadził AfD do wygranej w wyborach w kraju związkowym Saksonia-Anhalt. "Der Spiegel" określił go mianem "najgroźniejszego człowieka w Niemczech". Skąd tak ocena lokalnego lidera AfD? - Nadaje partii ton nacjonalistyczny, rewizjonistyczny. To powód, który sprawia, że powinniśmy się tego człowieka obawiać - mówi o2.pl dr Sławomir Drelich, politolog z Wydziału Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie UMK w Toruniu.
M. Lewicki