Cały pułk Rosjan uciekł z pola walki. Wśród nich dwóch wysokich dowódców
Nawet 1000 rosyjskich żołnierzy opuściło bez pozwolenia dywizję stacjonującą w Wołgogradzie. Dziennikarze "Ważnych historii" potwierdzili nazwiska uciekinierów. Część twierdziła, że musi opiekować się chorymi bliskimi, inni, że muszą pomagać w pracach domowych. Wielu wraca dobrowolnie do jednostki.
Mateusz Kaluga