Kłeczek aż się zagotował. "Niech pan siedzi cicho, kiedy ja zadaję pytanie"
Miłosz Kłeczek w programie "Woronicza 17" od samego początku przypuścił atak na przedstawiciela opozycji w kontekście paktu migracyjnego. Najpierw postawił kuriozalne pytanie z tezą, a gdy nie usłyszał, tego co sobie życzył, wywiązała się pyskówka. A wszystko to w publicznej telewizji tydzień przed wyborami.