"Mama powiedziała, że musimy jechać, żeby przeżyć". 9-latek z Ukrainy zostawił list
Do księgarni przy Rynku Głównym w Krakowie trafił nietypowy list. Napisał go 9-letni Bohdan, który wraz z rodziną uciekł do Polski z atakowanej przez Rosjan Ukrainy. Treść listu wyciska łzy. - Kiedy zaczęła się wojna, mama powiedziała, że musimy jechać, żeby przeżyć - napisał chłopiec. "Pałac Potockich" szuka teraz autora poruszającej wiadomości.