"To nie było symboliczne zwycięstwo. Rosja straciła uszy". Bratczuk tłumaczy
Wyparcie wojsk rosyjskich ze słynnej Wyspy Węży może się wydawać wydarzeniem dobrze wpływającym na morale, ale pozbawionym strategicznego znaczenia. Jednak rzecznik władz obwodu odeskiego Serhij Bratczuk podkreśla, że Flota Czarnomorska odczuła stratę wyspy, którą porównał do "uszu" rosyjskiej armii.