Wyspa Węży odbita. Pentagon wyjaśnia, jak do tego doszło

Departament Obrony Stanów Zjednoczonych potwierdził wycofanie się Rosjan z Wyspy Węży na Morzu Czarnym. Amerykanie upublicznili również powód rezygnacji żołnierzy Władimira Putina z tej lokalizacji. To nie była dobrowolna zmiana planów.

Wyspa Węży odbita przez Ukraińców Wyspa Węży odbita przez Ukraińców
Źródło zdjęć: © Twitter | unian

Na początku inwazji Rosji na Ukrianę Wyspa Węży zyskała symboliczne znaczenie. Stacjonujący tam funkcjonariusze nie chcieli poddać się wojskom rosyjskim, które przypłynęły okrętem wojennym. Na wezwanie do złożenia broni jeden z ukraińskich strażników odpowiedział w wulgarny sposób, mimo że najeźdźcy grozili ostrzałem. Nagrana rozmowa pomiędzy stronami trafiła do sieci i stała się symbolem oporu Ukraińców.

Rosyjski okręcie wojenny, sp*****laj - odpowiedział Rosjanom jeden z obrońców Wyspy Węży na Morzu Czarnym.

Po ostrzelaniu Wyspy Węży cały świat był przekonany, że Rosjanie zamordowali odważnych strażników. Kilka dni później pojawiły się jednak informacje, że bohaterowie żyją. Ponad miesiąc po dramatycznych wydarzeniach obrońcy wyspy zostali uwolnieni i odznaczeni przez ukraińskie władze. Ich historia zapewne trafi w przyszłości do podręczników z historii w ukraińskich szkołach.

Pomimo zdecydowanego oporu obrońców, Rosjanie zdobyli Wyspę Węży. Nie był to jednak koniec. Ukraińskie siły poinformowały 30 czerwca, że udało im się odbić to strategiczne miejsce z rąk okupantów. Siły Władimira Putina przekonywały, że decyzja o oddaniu wyspy była dobrowolnym gestem z ich strony. Co innego twierdzili Ukraińcy, którzy poinformowali, iż przeprowadzili tam zmasowany atak.

Przeprowadzono kolejny etap operacji wojskowej obejmującej ataki z użyciem rakiet i artylerii na Wyspę Węży, w efekcie czego przeciwnik pospiesznie ewakuował resztki garnizonu dwoma szybkimi kutrami - poinformowały siły Ukrainy.

To się stało na Wyspie Węży. Pentagon nie ma wątpliwości

Wszelkie wątpliwości dotyczące zmian na Wyspie Węży rozwiał Departament Obrony Stanów Zjednoczonych. Amerykanie potwierdzili wycofanie się Rosjan, jednak nie uznali tego za gest dobrej woli. Jeden z wysokich rangą urzędników stwierdził, że Ukraińcy bardzo skutecznie wywarli presje na siły Władimira Putina, nie pozostawiając im wyjścia. Do ataku użyto rakiet Harpoon, które okazały się bardzo skuteczne. Jak podaje Pentagon, odbicie wyspy ułatwi obronę Odessy przed armią Putina.

Rosjanie nie odpuszczą Wyspy Węży

W piątek 1 lipca doszło do kolejnego incydentu na Wyspie Węży. - Około godz. 18 (godz. 17 czasu polskiego - przyp. red.) dwa samoloty Su-30 sił powietrznych Federacji Rosyjskiej dwukrotnie dokonały ataku lotniczego bombami fosforowymi na Wyspę Węży, gdzie jakoby "zakończono wykonywanie zadań" - oznajmił na Telegramie dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Wałerij Załużny. - Wszyscy, którzy mówią o uzgodnieniach z Rosją, powinni znać te fakty - dodał.

Kiedy powstanie CPK? Horała odpowiada na niewygodne pytania

Wybrane dla Ciebie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie