John zmarł po 27 godzinach. Zginął "najbardziej tragiczną" śmiercią
Student medycyny, spełniony mąż i ojciec, John Edward Jones, zginął śmiercią, która po dziś dzień określana jest jako "najbardziej tragiczna". 26-latek wybrał się do okrytej złą sławą jaskini Nutty Putty i stracił w niej życie. Chociaż od tamtych wydarzeń upłynęło aż 13 lat, to rodzina nadal mierzy się z hejtem.