Leśnicy pokazali materiał, którego nikt się nie spodziewał. Mały gryzoń narobił rabanu

"Nasza bohaterka nie ma łatwego życia - polują na nią gady, ssaki, a także ptaki. Stanowią więc ważny element łańcucha pokarmowego" - opisują leśnicy z Ustrzyk Dolnych wideo z małą myszką, która może być bardzo groźna dla człowieka. Okazuje się, że trzeba się pilnować.

mysz polnaMała myszka może być dużym zagrożeniem dla człowieka. Dlaczego?
Źródło zdjęć: © pixabay.com | kees1

Czy mała myszka może narobić sporego rabanu i stanowić wręcz zagrożenie dla człowieka? Okazuje się, że tak. Oto leśnicy z Ustrzyk Dolnych w Bieszczadach "złapali" na wideo sympatycznego gryziona, który buszuje w trawie. "No cóż, nasza bohaterka nie ma łatwego życia" - przyznali bez ogródek.

Myszka najczęściej boi się człowieka i unika kontaktu. Ale bywa, że dostanie się do naszego prowiantu czy zamieszka w okolicy namiotu. I wtedy może dla nas stanowić poważny problem. Nie dlatego, że niektórzy ludzie boją się myszy i uciekają na ich widok. Chodzi o realne zagrożenie dla naszego życia oraz zdrowia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W jego basenie czaiła się trzymetrowa bestia. Właściciel wezwał służby

Mała szara mysz, a właściwie myszarka polna, zazwyczaj traktowana jest z przymrużeniem oka. Internautów czy turystów docierających w Bieszczady bardziej zajmują niedźwiedzie, rysie albo sarny, a nie takie drobinki. "Niedźwiedzie, wilki, rysie, czy nawet jelenie. Jak łatwo im przebić się do szerokiej społeczności" - pytają leśnicy.

A jak się okazuje, takie spotkanie powinno nas zainteresować i to bardzo. Dlaczego?

"Człowiek powinien również uważać na tego gryzonia. Część populacji przenosi drobnoustroje z rodzaju Leptospira, mogą zniszczyć nerki, wątrobę, a także układ pokarmowy" - ostrzegają fachowcy.

Objawy zakażenia drobnoustrojami z gatunku Leptospira to m.in. krwiomocz, wysoka temperatura ciała, przyspieszone oddechy, krwawa biegunka. Czasem nawet porażenie układu nerwowego człowieka. Tak drodzy państwo, na te małe myszki trzeba uważać. Gdzie można je napotkać?

Są w zasadzie wszędzie, gdzie jest człowiek, a więc pożywienie. Trzeba unikać kontaktu z gryzoniem. Jesteś na wycieczce, biwaku, na rybach - zabezpieczaj jedzenie, a jeśli zauważysz, że mysz przechodziła po jedzeniu - nie jedz go. Znany jest przypadek wędkarza, który zjadł kanapkę, z której przegonił mysz i zaraził się tą krętką.

kaGryzoń jest niepozorny, ale pamiętajmy, żeby się pilnować. Na swoim szlaku łatwiej będzie wam spotkać myszarkę, niż niedźwiedzia, rysia czy stado saren.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos