Będą strzelać do wilków. Na mieszkańców padł blady strach

Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska zezwolił na odstrzał dwóch wilków w gminie Kościerzyna, które zagryzły na przełomie kwietnia oraz maja dziewięć owiec w gospodarstwie w Wąglikowicach. To wyjątkowa sytuacja, bo te wspaniałe drapieżniki są w Polsce pod ścisłą ochroną.

Odstrzał wilków w rejonie Kościerzyny wydaje się koniecznością Odstrzał wilków w rejonie Kościerzyny wydaje się koniecznością
Źródło zdjęć: © Pixabay

Wilki coraz częściej i coraz śmielej atakują zwierzęta gospodarskie w Polsce i wydaje się, że nasze władze dojrzały do tego, by przeprowadzać kontrolowany odstrzał tych drapieżników. A wszystko w obawie o hodowle, ale też o człowieka, który znów staje naprzeciw tych pięknych i mądrych zwierząt. I znów mamy do czynienia z konfliktem.

Na przełomie kwietnia i maja dwa wilki zaatakowały w gminie Kościerzyna na Kaszubach stado owiec. Siedem zagryzły, dwie sztuki zaginęły. Po atakach hodowca złożył zawiadomienie na policję i do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Gdańsku. A ta musi zająć się sprawą, bo odpowiada za wilki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 13.06, godzina 16:50

A za szkody wyznaczone przez gatunki chronione - takie jak wilk europejski - odpowiedzialny jest w Polsce skarb państwa. I to jego urzędnicy decydują, jakie będzie zadośćuczynienie i jak poradzić sobie z problemem. W tym wypadku sięgnięto po rozwiązanie ostateczne, czyli odstrzał kontrolowany.

Do RDOŚ w Gdańsku od stycznia do czerwca wpłynęło łącznie czternaście wniosków dotyczących szkód powodowanych przez wilki, miało to miejsce na terenie gmin: Nowa Karczma, Główczyce, Stara Kiszewa, Chojnice, Choczewo, Debrzno, Kościerzyna, Sierakowice, Kobylnica oraz Człuchów.

Drapieżniki w ostatnich latach w całej Polsce coraz chętniej atakują zwierzęta gospodarskie. Sołtys Wąglikowic Waldemar Hetmański stwierdził, że po tych wydarzeniach na mieszkańców padł blady strach. - Zaczęliśmy się zastanawiać, dlaczego one atakują w środku wsi - stwierdził.

"Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski wydał decyzję zezwalająca na odstrzał dwóch sztuk wilka" - informuje wojewoda Pomorski.

Mieszkańcy wsi widzieli kilka razy wilki wędrujące między domami. Ludzie się boją, bo w ostatnich latach coraz częściej w Polsce dochodzi do ataków. Wilki nadal raczej unikają człowieka, ale zwierzęta gospodarskie to dla nich łakomy kąsek. I potrafią poradzić sobie z zabezpieczeniami. Czy mamy z nimi w Polsce problem?

Wydaje się, że nie i że większe zagrożenie nadal stanowią watahy dzikich psów. Ale w Wąglikowicach atakowały owce trzykrotnie i za każdym razem powodowały straty u hodowcy. Te łącznie oszacowano na 15 tysięcy złotych. Trzeba pamiętać, że zgodnie z prawem wilki objęte są ochroną ścisłą, czyli zabronione jest ich zabijanie, okaleczanie, chwytanie czy przetrzymywanie.

Teraz do akcji wejdą wyznaczeni przez urzędników fachowcy. Odstrzału będą mogły dokonać osoby wskazane w decyzji GDOŚ z imienia i nazwiska. Będą mogły "w ramach czynu obronnego dokonać odstrzału redukcyjnego" - jak przekazał wojewoda. Dwa agresywne osobniki nie będą już zagrać mieszkańcom, ich dzieciom i hodowanym zwierzętom.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie