Madera ma problem ze śmieciami. Turyści koczują "na dziko"

Madera zmaga się z rosnącą liczbą turystów, co przysparza mieszkańcom wyspy wielu problemów. Głównym z nich są koczownicze noclegi. Turyści rozkładają się gdzie popadnie i pozostawiają po sobie śmieci - informuje "Fakt".

Madera przyciąga turystów przez cały rokMadera przyciąga turystów przez cały rok
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Madera przyciąga coraz więcej odwiedzających. W pierwszym półroczu 2024 r. wyspę odwiedziło ponad 940 tys. turystów, co oznacza wzrost o 8 proc. w porównaniu do poprzedniego roku. Wśród nich było 64,5 tys. Polaków, co stanowi wzrost o 16 proc. w porównaniu do 2023 r.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Portugalia - idealne miejsce na wakacje?

Aleksandra Skibińska, mieszkanka Madery, w rozmowie z "Faktem" podkreśla, że wyspa staje się ofiarą własnego sukcesu. Turyści często nie przestrzegają zasad, nocując w miejscach do tego nieprzeznaczonych, co prowadzi do problemów sanitarnych. Skibińska zauważa, że od czasów pandemii ruch turystyczny wzrósł o 40 proc.

Turystyka na Maderze. Na dziko i byle gdzie

Mieszkańcy Madery są zaniepokojeni zachowaniem turystów, którzy rozbijają namioty w niedozwolonych miejscach, jak plaże czy parki narodowe. Oficjalnie nocowanie na dziko jest zabronione, a wyznaczone miejsca wymagają wcześniejszej rezerwacji. Problemem jest brak odpowiedniej infrastruktury sanitarnej, co prowadzi do zanieczyszczenia środowiska.

Bardzo często widzę turystów nocujących w samochodach albo takich, którzy rozbijają namioty tam, gdzie nie wolno, na przykład na plażach, nadmorskich bulwarach czy w parku narodowym. Znalazł się facet, który rozbił namiot w centrum Funchal, stolicy Madery. No bo przecież on jest w dzikim kraju, prawda? - relacjonowała Faktowi Skibińska.

Podobnie jest na szlakach, gdzie turyści załatwiają swoje potrzeby i po sobie nie sprzątają.

Można nocować "pod chmurką" i to za darmo. Wystarczy zarezerwować miejsce na stronie parku narodowego Madeira Natural Park. Jednak wybierając tego typu nocleg musimy rozbić namiot w oznakowanym miejscu, przy rezerwacji określić dokładnie termin naszego pobytu a także zobowiązać się do zabrania ze sobą odpadów. Campingi tego typu nie mają jednak rozbudowanej infrastruktury. Zazwyczaj mają dostęp do toalety i wody pitnej, ale już nie do pryszniców.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości