Przerażające wideo z parku rozrywki. Turyści wisieli do góry nogami

W parku rozrywki w Fuyang w chińskiej prowincji Anhui doszło do awarii jednej atrakcji. Goście byli przerażeni, bo wisieli do góry nogami, bez informacji, jak długo to potrwa.

Turyści utknęli tak na 10 minutTuryści utknęli tak na 10 minut
Źródło zdjęć: © Facebook

Gigantyczne wahadła to ta atrakcja w parkach rozrywki, na którą nie każdy odważy się wejść. Kręcą się na różne strony oraz wokół własnej osi z olbrzymią prędkością.

Awaria atrakcji w parku rozrywki

Właśnie taka atrakcja kilka dni temu zepsuła się w chińskim parku rozrywki w Fuyang w prowincji Anhui. Wahadło nagle się zablokowało, a uczestnicy przejażdżki zawiśli do góry nogami w najwyższym punkcie. Do sieci trafiło przerażające nagranie z tego incydentu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mandoria. Największy w Polsce park rozrywki "pod dachem"

Uwięzieni turyści nie wiedzieli, co się dzieje i jak długo będą musieli czekać na pomoc. Na nagraniu słychać,jak osoby, które tylko obserwowały i nagrywały zdarzenie śmieją się z nich. Choć im do śmiechu - przynajmniej tym na górze - zapewne nie było

Wspinał się, by ich uratować

Pracownicy obiektu byli w szoku i natychmiast zaczęli próbować naprawić atrakcję, ale bezskutecznie. Nie byli w stanie ponownie uruchomić panelu sterowania. Na wideo widać, że po kilku próbach podjęto decyzję o tym, że jeden z pracowników wespnie się i naprawi usterkę ręcznie. Ten zabieg się udał i już po 10 minutach od zawiśnięcia wszyscy wrócili bezpiecznie na ziemię.

Szybko ustalono też powód usterki. Okazało się, że przekroczono limit wagi osób przebywających na wahadle. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Tragedia na wahadle

Tyle szczęścia nie mieli gości parku rozrywki w Ahmadabad w Indiach, w którym w 2019 r. doszło do tragedii. Tam wahadło podczas rozpędzania nagle się złamało, a pasażerowie spadli z ogromnej wysokości. Dwie osoby zmarły, a 29 było poważnie rannych.

W trakcie śledztwa okazało się, że w parku były ogromne niedopatrzenia. Aż 11 z 23 maszyn znajdujących się na terenie tego obiektu miało usterki, które wymagały natychmiastowego wyłączenia urządzeń z użytkowania.

Po tym wypadku w Indach zlecono kontrole wszystkich wesołych miasteczek.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"