"Pierwszy!" Leśnik się pochwalił. Naprawdę urosła już w czerwcu
Dla wielu grzybiarzy to jeden z tych momentów, które oznaczają początek sezonu. Leśnik z Nadleśnictwa Lubliniec na Śląsku pochwalił się w mediach społecznościowych znaleziskiem, które od razu przyciągnęło uwagę internautów. Podczas niedzielnego obchodu w lesie natrafił na dorodną czubajkę kanię. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.
Pod zdjęciem opublikowanym na Facebooku pojawił się krótki, ale wymowny komentarz. "Ha, pierwszy! Możecie mi życzyć smacznego" - napisał uradowany leśnik. W komentarzach szybko pojawiły się gratulacje i wpisy od osób, które potraktowały znalezisko jako sygnał, że sezon na jedne z najbardziej lubianych grzybów właśnie zaczyna się rozkręcać.
Czubajka kania już w czerwcu? To możliwe
Choć większość grzybiarzy kojarzy kanie przede wszystkim z końcówką lata i początkiem jesieni, pierwsze owocniki mogą pojawiać się znacznie wcześniej.
Czubajka kania (Macrolepiota procera) zaczyna pojawiać się w polskich lasach już w czerwcu, choć największy wysyp zwykle przypada na sierpień i wrzesień. Warunki mają tu ogromne znaczenie — grzybom sprzyjają ciepło, wilgoć i opady deszczu.
Dlatego pojedyncze znaleziska na początku lata nie są niczym niezwykłym, choć nadal budzą spore emocje wśród miłośników grzybobrania.
Czubajka kania to jeden z najbardziej cenionych gatunków
Czubajka kania należy do najbardziej rozpoznawalnych grzybów jadalnych w Polsce. Charakterystyczny wygląd sprawia, że trudno pomylić dorosły okaz z większością innych gatunków — choć eksperci przypominają, że ostrożność zawsze jest konieczna.
Grzyba wyróżniają duży kapelusz pokryty brązowymi łuskami, wyraźnie zaznaczony ciemniejszy środek oraz wysoki, smukły trzon z ruchomym pierścieniem. Starsze okazy rozkładają kapelusz na kształt parasola — stąd jedna z potocznych nazw kani.
W kuchni najczęściej wykorzystuje się kapelusze — panierowane i smażone, przez wielu nazywane "leśnym schabowym".
Czerwiec w lasach to nie tylko kurki
Początek lata nie oznacza jeszcze pełni sezonu grzybowego, ale w lasach można już znaleźć pierwsze gatunki. W czerwcu grzybiarze wypatrują między innymi kurek, koźlarzy, borowików, pierwszych maślaków czy właśnie pojedynczych kań. Ich liczba zależy przede wszystkim od opadów i temperatur.
Doświadczeni zbieracze podkreślają, że po kilku dniach ciepłej i wilgotnej pogody warto uważniej przyglądać się obrzeżom lasów, polanom i bardziej nasłonecznionym fragmentom terenu.
Świat jest pełny pozytywnych historii, małych i dużych. Piszemy o nich wszystkich w ramach naszego cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa. Chcesz przeczytać więcej dobrych newsów? Kliknij TUTAJ.