Tego nie należy zakładać do samolotu. Stewardesa zdradza dlaczego

Samolot staje się częstym, a niekiedy nawet jedynym, środkiem transportu dla turystów. Stewardesa zdradza, jakiej części garderoby nie należy zakładać, bez względu na to, czy lot trwa dwie godziny, czy nawet pół doby.

Warto zwrócić uwagę na to, jakie buty zakładamy do samolotu Warto zwrócić uwagę na to, jakie buty zakładamy do samolotu
Źródło zdjęć: © Getty Images | Ghislain & Marie David de Lossy
oprac.  NGU

Stewardesy często narzekają na pasażerów, którzy nie rozumieją, że w samolocie trzeba być odpowiednio ubranym. Zdaniem linii lotniczych niektórzy chcą wchodzić na pokład w bikini lub nawet bez koszulek.

Takich butów lepiej nie zakładać do samolotów

Jeśli chodzi o obuwie, stewardesy przede wszystkim odradzają wkładanie sandałów, crocsów, klapek oraz butów na wysokim obcasie. Dlaczego? Powodów jest wiele.

Pierwszą kwestią, o której mówią stewardesy, są względy bezpieczeństwa. - Jeśli w czasie ewakuacji konieczne jest zjechanie po nadmuchanej zjeżdżalni, wysokie obcasy będą dużym utrudnieniem, ponieważ mogą przebić zjeżdżalnie. Dlatego takie obuwie będzie musiało zostać na pokładzie - tłumaczy stewardesa Andrea, cytowana przez The Sun.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Halo Polacy". Ma męża Albańczyka. "Tu kobiety nie są tak ograniczane"

Buty na obcasie czy klapki są także niepraktyczne i niezbyt wygodne w czasie lotniskowych odpraw. Ponadto mogą one opóźniać kontrolę, bowiem w obcasach bardzo często znajdują się metalowe elementy, przez które odprawa może nie przejść tak sprawnie, jakbyśmy chcieli.

Andrea dodaje także, że kobiety z personelu samolotu wysokie buty zakładają tylko na przywitanie i pożegnanie pasażerów oraz serwis pokładowy, w pozostałym czasie zmieniają je na płaskie.

Stewardesa zdradza przydatne rady

Stewardesa Andrea podkreśla, że na pokładzie może być bardzo zimno, więc buty bez zakrytych palców - takie jak klapki, crocsy czy sandały - nie są odpowiednim rozwiązaniem. - Z tego powodu zasugerowałabym również zabranie ze sobą skarpetek - dodaje kobieta, cytowana przez "The Sun".

Andrea ostrzega pasażerów przed noszeniem odkrytych butów także z powodu higieny. Kobieta opowiada o częstych sytuacjach w samolotowych toaletach. - Jeśli idziesz do toalety, koniecznie zakładaj zakryte buty. To na podłodze, to nie jest woda. Jeśli będziesz miał sandały, to wszystko dotknie twoich nagich stóp - przestrzega stewardesa.

Do samolotu najlepiej założyć wygodne, zakryte obuwie na płaskim obcasie
Do samolotu najlepiej założyć wygodne, zakryte obuwie na płaskim obcasie © Getty Images | Matej Kastelic

Pasażerowie powinni zwrócić również uwagę na pozostałe części garderoby. Zdaniem stewardess dopasowane i obcisłe ubrania, takie jak np. legginsy, lepiej zastąpić luźną odzieżą.

Dobrym pomysłem nie są też krótkie spodenki, w którym goła skóra dotyka foteli, a te nie zawsze są odpowiednio często czyszczone. Co więcej, mocne perfumy również lepiej zostawić na inną okoliczność, aby nie narażać na nudności czy bóle głowy pasażerów, wrażliwych na określone zapachy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"