W hotelowym pokoju zostawił włączoną kamerę. 3,2 mln wyświetleń

Pewien turysta postanowił pod swoją nieobecność włączyć nagrywanie w kamerze znajdującej się w laptopie. Arturo Brunello zarejestrował w ten sposób bardzo niecodzienne zachowanie obsługi hotelu. Media społecznościowe lotem błyskawicy obiegł film, na którym widać jak pracownik obiektu kradnie piwo z lodówki, a następnie grzebie w rzeczach należących do mężczyzny.

Turysta zarejestrował, co pracownik hotelu robił w jego pokojuTurysta zarejestrował, co pracownik hotelu robił w jego pokoju
Źródło zdjęć: © TikTok | Arturo Brunello

Bardzo niecodzienna przygoda przytrafiła się Arturowi Brunello, który wybrał się na wakacje do Cancun w Meksyku. Dla bezpieczeństwa postanowił on włączyć nagrywanie w kamerze laptopa pozostawionego w pokoju. Mężczyzna nie spodziewał się, że jego rzeczy wzbudzą takie zainteresowanie pracownika obiektu.

Pracownik hotelu grzebał w jego rzeczach. Nie miał pojęcia, że jest nagrywany

Klip został opublikowany przez turystę na TikToku we wtorek 4 października. Od tego czasu obejrzano go ponad 3,2 mln razy. Nagranie może budzić poważne obawy o bezpieczeństwo.

Na filmie widać bowiem, jak do pokoju wchodzi pracownik hotelu. Mężczyzna podchodzi do lodówki i bierze sobie się z niej puszkę piwa. Na kolejnym ujęciu widać, że zaczyna grzebać w rzeczach klienta.

Pracownik obiektu sprawdza sejf, a po chwili zaczyna przeglądanie zawartości szuflad. Następnie dokładnie bada plecak należący do autora filmu. Najprawdopodobniej szuka wartościowych przedmiotów.

Bądźcie bardzo ostrożni podczas swoich podróży – zwraca się Brunello do widzów na nagraniu.

Turysta opisuje, że zgłosił incydent na recepcji. Twierdzi, że pozostała obsługa zachowała się bardzo profesjonalnie. Nagrany pracownik miał zostać natychmiastowo zwolniony.

Pokazał, co zrobił pracownik hotelu. Media obiegło nagranie

Arturo Brunello nagrał całe zajście przy pomocy aplikacji w swoim laptopie. Wykrywa ona ruch i na tej postawie uruchamia rejestrowanie obrazu z kamery. Filmy są od razu przesyłane do dysku w chmurze.

Nagranie odbiło się szerokim echem w sieci. Internauci ocenili, że zachowanie pracownika hotelu jest niedopuszczalne. Wiele osób podzieliło się także swoimi wskazówkami, jak nie dać się okraść podczas podróży.

Właśnie dlatego nie wyjmuję praktycznie nic z walizki i zawsze ją zamykam przed wyjściem – napisała jedna z osób.
Biorę ze sobą absolutne minimum, żadnej biżuterii i kosztowności. Wszystko wartościowe trzymam zawsze w torebce, którą mam ze sobą – podkreśliła kolejna komentująca.

Obejrzyj także: Wakacje we wrześniu i październiku. "Nawet niecały tysiąc złotych"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zginęły dziesiątki osób. Ujawnili nowe zdjęcie. To początek koszmaru
Zginęły dziesiątki osób. Ujawnili nowe zdjęcie. To początek koszmaru
Kulisy relacji USA i Ukrainy. Co ujawnili amerykańscy wojskowi?
Kulisy relacji USA i Ukrainy. Co ujawnili amerykańscy wojskowi?
Ujęli pijanego kierowcy BMW. Miał dożywotnie zakazy
Ujęli pijanego kierowcy BMW. Miał dożywotnie zakazy
Wolontariuszka WOŚP zginęła w noc sylwestrową. Kim była 37-letnia Anita?
Wolontariuszka WOŚP zginęła w noc sylwestrową. Kim była 37-letnia Anita?
"15 serduszek nie wytrzymało". Dramatyczny wpis po sylwestrze
"15 serduszek nie wytrzymało". Dramatyczny wpis po sylwestrze
180 osób uwięzionych w pociągu. Tak zachowała się policja. Nagranie
180 osób uwięzionych w pociągu. Tak zachowała się policja. Nagranie
Zginęła wolontariuszka WOŚP. Jest poruszający wpis
Zginęła wolontariuszka WOŚP. Jest poruszający wpis
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"