Co pyli w marcu? Uważaj na te drzewa
Wraz z nadejściem wiosny w 2026 roku, alergicy muszą się przygotować na intensywniejsze pylenie roślin. Temperatura wzrasta, a z nią ilość pyłków, które mogą powodować nieprzyjemne objawy alergii. Sprawdź, które rośliny pylą w marcu i jak się przygotować, aby zminimalizować objawy.
Marzec to miesiąc, w którym przyroda zaczyna intensywnie budzić się do życia po zimie. Wraz z pierwszymi cieplejszymi dniami rozpoczyna się również sezon pylenia roślin, który dla wielu osób oznacza początek objawów alergii. Choć krajobraz wciąż może wydawać się jeszcze dość surowy, w powietrzu zaczynają pojawiać się pierwsze alergenne pyłki drzew.
Co pyli w marcu?
Jednymi z pierwszych roślin pylących w marcu są leszczyna i olsza. Ich pylenie często rozpoczyna się już pod koniec zimy, jednak właśnie w marcu osiąga większe nasilenie. Pyłek tych drzew jest lekki i łatwo przenosi się z wiatrem na duże odległości, co sprawia, że osoby uczulone mogą odczuwać objawy alergii nawet wtedy, gdy w najbliższej okolicy nie rosną te gatunki.
W marcu zaczynają również pylić niektóre gatunki wierzb oraz topoli. Wierzby, szczególnie popularne w Polsce wierzby iwy, wytwarzają charakterystyczne bazie, które są jednym z pierwszych zwiastunów wiosny. Choć pyłek wierzby rzadziej wywołuje silne reakcje alergiczne, u niektórych osób może powodować katar sienny czy podrażnienie oczu.
Pod koniec marca w sprzyjających warunkach pogodowych może rozpocząć się także pylenie brzozy, jednego z najsilniejszych alergenów wśród drzew. Zazwyczaj jednak największe stężenie jej pyłku przypada dopiero na kwiecień. Dlatego osoby cierpiące na alergie wziewne powinny już w marcu zwracać uwagę na komunikaty pyłkowe i odpowiednio przygotować się na nadchodzący sezon alergiczny.
Jak radzić sobie z pyleniem?
Przede wszystkim kluczowe jest monitorowanie pylenia. Można to zrobić między innymi dzięki specjalnym aplikacjom. Aby zmniejszyć objawy alergii w okresie pylenia drzew, warto przede wszystkim ograniczyć kontakt z pyłkami. Dobrą praktyką jest sprawdzanie komunikatów o stężeniu pyłków i unikanie długiego przebywania na zewnątrz w słoneczne, wietrzne dni, gdy ich poziom jest najwyższy.
Podczas spacerów pomocne mogą być okulary przeciwsłoneczne, które chronią oczy przed alergenami. Warto też planować aktywności na świeżym powietrzu po deszczu, ponieważ opady oczyszczają powietrze z pyłków i chwilowo zmniejszają ich stężenie.
Po powrocie do domu dobrze jest zadbać o odpowiednią higienę – zmienić ubranie, umyć twarz i włosy oraz przepłukać nos solą fizjologiczną, aby usunąć pyłki. W mieszkaniu najlepiej wietrzyć pomieszczenia wieczorem lub po deszczu, a prania nie suszyć na zewnątrz, ponieważ łatwo osadzają się na nim alergeny. W przypadku silnych objawów pomocne mogą być także leki przeciwhistaminowe lub krople do oczu i nosa, które należy dobrać po konsultacji z lekarzem lub farmaceutą.