Małżeństwo a nowotwory. Zaskakujące wyniki badań
Żonaci mężczyźni, jak i zamężne kobiety, rzadziej niż inni chorują na raka – wskazuje Polska Agencja Prasowa, powołując się na badania opublikowane na łamach "Cancer Research Communications".
Najważniejsze informacje
- Badanie z USA powiązało małżeństwo z niższym ryzykiem zachorowania na raka.
- Efekt ochronny jest silniejszy u kobiet niż u mężczyzn.
- Na wyniki mogą wpływać m.in. profil badań profilaktycznych i styl życia.
Pierwsze wnioski są jednoznaczne: związek małżeński może iść w parze z lepszym zdrowiem onkologicznym. W "Cancer Research Communications" ukazała się analiza obejmująca dorosłych mieszkańców 12 stanów USA. Badacze przyjrzeli się przede wszystkim ryzyku zachorowania, a nie tylko przeżywalności czy etapowi wykrycia choroby.
Zespół z University of Miami wykorzystał dane American Community Survey z lat 2012–2022. W porównaniu z osobami samotnymi, żonaci mężczyźni mieli o 58 proc. niższe ryzyko nowotworu, a zamężne kobiety o 83 proc. Niższą ekspozycję na raka przypisano całej grupie pozostającej w małżeństwie, a także osobom po rozwodzie lub owdowiałym, analizowanym w tej samej kategorii relacyjnej.
Tomasz Lewandowski "Długowieczność zaczyna się od zdrowia"
Badacze zwracają uwagę, że wcześniejsze prace łączyły małżeństwo z częstszym, wcześniejszym wykrywaniem raka i dłuższym życiem. Tym razem nacisk położono na sam moment zachorowania. To pozwala wyjść poza efekt lepszej diagnostyki i przyjrzeć się zachowaniom zdrowotnym i wsparciu społecznemu, które mogą modyfikować ryzyko.
Silniejszy "efekt małżeństwa" u kobiet
W komentarzu dla CNN prof. Brad Wilcox z University of Virginia ocenił, że wyniki zaskakują siłą efektu u kobiet. - Jeśli chodzi o ryzyko zachorowania na raka, to założenie na palec obrączki może być nawet bardziej korzystne dla kobiet - powiedział profesor, który nie brał udziału w badaniu. Dotąd częściej wskazywano, że to mężczyźni zyskują zdrowotnie więcej w związkach.
Główny autor analizy, prof. Paulo S. Pinheiro z University of Miami, tłumaczy, że na wyniki składa się wiele czynników. Samotne kobiety częściej nie mają dzieci, a bezdzietność podnosi ryzyko raka jajnika i trzonu macicy. Znaczenie mogą mieć też łatwiejszy dostęp do opieki medycznej w rodzinach oraz rzadsze podejmowanie ryzykownych zachowań.
Styl życia i profil badań profilaktycznych
Z danych wynika, że małżonkowie rzadziej chorują na raka płuca, a kobiety w związkach rzadziej na raka szyjki macicy. Pierwszy nowotwór silnie wiąże się z paleniem, drugi z zakażeniem HPV, które dotyczy w sposób szczególny osób częściej zmieniających partnerów seksualnych. Badacze podkreślają jednak, że ryzyko mogą modyfikować także decyzje jednego z małżonków, w tym kontakty pozamałżeńskie.
Prof. Pinheiro wskazuje również na różnice w zachowaniach profilaktycznych. Osoby samotne rzadziej zgłaszają się na badania przesiewowe, co obniża szanse wczesnego wykrycia choroby. Wsparcie bliskiej osoby może zwiększać motywację do kontroli zdrowia i do leczenia. Tę rolę może pełnić także partner lub partnerka w związku nieformalnym, a nawet bliski krewny.
Wnioski z publikacji wpisują się w szerszy obraz relacji między zapleczem społecznym a zdrowiem. Autorzy podkreślają kumulowanie się "efektu małżeństwa" wraz z długością trwania związku. Jednocześnie przypominają, że indywidualne ryzyko zależy od wielu czynników, a kluczowe pozostają profilaktyka, styl życia i dostęp do systemu opieki zdrowotnej.