Może uszkodzić wątrobę. Nigdy nie popełniaj tego błędu

Pleśń na produktach spożywczych to często efekt robienia zbyt dużych zakupów i niepotrzebnego gromadzenia żywności. Gdy jedzenie się zepsuje, niektórzy z nas pozbywają się tylko spleśniałej części produktu, a resztę zjadają. To wielki błąd i ogromne zagrożenie dla naszego organizmu.

Obraz
Źródło zdjęć: © 123RF

Wyrzucić czy zjeść?

Pleśń najszybciej rozwija się na chlebie, nabiale oraz owocach i warzywach zamkniętych w foliowych opakowaniach. Wszystko przez to, że ten toksyczny nalot bardzo lubi wilgotne i ciepłe środowisko. Jeżeli tylko na jednej kromce chleba pojawi się pleśń, z czystym sumieniem możemy wyrzucić cały do kosza.

Lepiej, żeby nie zaszkodził naszemu zdrowiu. Zjedzenie części, na której nie widać pleśni także może być szkodliwe.

Wielu osobom wydaje się, że odrobina pleśni nie jest w stanie nam szkodzić. Nic bardziej mylnego. Pleśń, gdy już zaatakuje jedzenie, przenika głęboko w całą jego powierzchnię, a zjedzenie zepsutego produktu skutkować może biegunką i wymiotami, ale to nie wszystko.

Zatrucie organizmu - symptomy

Grzyby pleśniowe, które pojawiają się na jedzeniu, wytwarzają niebezpieczne dla naszego organizmu monotoksyny. Regularne jedzenie zainfekowanych pleśnią artykułów może doprowadzić do mikotoksykozy. Jest to groźna choroba, której wczesne symptomy to zatrucie organizmu (biegunka i wymioty). W bardziej zaawansowanym stadium może powodować apatię, zmęczenie oraz wrzody i uszkodzenie wątroby.

Zdarza się czasem, że zjadamy spleśniałe jedzenie przez nieuwagę, np. kromkę chleba lub kawałek mandarynki. Jeżeli dzieje się tak sporadycznie i w niewielkiej ilości, to nie powinniśmy się obawiać o nasze zdrowie czy życie. Jednak gdy przy okazji takiego incydentu wystąpią objawy takie jak ból brzucha, biegunka czy wymioty, należy skonsultować się z lekarzem.

Żeby uniknąć pleśni na produktach spożywczych i niepotrzebnego wyrzucania jedzenia, powinniśmy zmienić kilka przyzwyczajeń. Artykuły, których nie mamy zamiaru zjeść w najbliższym czasie, można zamrozić. Ważne jest również odpowiednie przechowywanie żywności i regularne czyszczenie lodówki oraz sprawdzanie terminu ważności jedzenia.

Jedzenie z pleśnią może nam poważnie zaszkodzić. Wyjątkiem są niektóre wędliny oraz sery, dla których pojawiająca się pleśń jest walorem smakowym i zapachowym.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
List gończy za adwokatem od "trumny na kółkach". Prokuratura ujawnia
List gończy za adwokatem od "trumny na kółkach". Prokuratura ujawnia
USA wycofują wojska z Niemiec. Reakcja szefa niemieckiego MSZ
USA wycofują wojska z Niemiec. Reakcja szefa niemieckiego MSZ
Znaleźli je w jego mieszkaniu. 17-latek próbował uciec przez okno
Znaleźli je w jego mieszkaniu. 17-latek próbował uciec przez okno
Co dalej z Fundacją #TeamLitewka? 5 maja może być kluczowy
Co dalej z Fundacją #TeamLitewka? 5 maja może być kluczowy
Najstarszy maturzysta w Polsce znów próbuje zdać. Dwukrotnie mu się nie udało
Najstarszy maturzysta w Polsce znów próbuje zdać. Dwukrotnie mu się nie udało
Policja szuka adwokata. Jego słowa zszokowały Polskę
Policja szuka adwokata. Jego słowa zszokowały Polskę
Kleszcze szczególnym ryzykiem dla rolników. Badania mówią same za siebie
Kleszcze szczególnym ryzykiem dla rolników. Badania mówią same za siebie
Dramatyczny finał grillowania. Poparzony 7-latek trafił do szpitala
Dramatyczny finał grillowania. Poparzony 7-latek trafił do szpitala
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Alkohol, graffiti i zniszczona ławka. Nieletni zatrzymani
Alkohol, graffiti i zniszczona ławka. Nieletni zatrzymani
Maturalny absurd sprzed lat. Autor książki zdobył 70 proc.
Maturalny absurd sprzed lat. Autor książki zdobył 70 proc.
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią