Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
aktualizacja

Pity nawet w małych ilościach zwiększa ryzyko raka. Te osoby są szczególnie narażone

7
Podziel się:

Nie od dzisiaj wiadomo, że alkohol wpływa negatywnie na kondycję naszej wątroby, serca i układu nerwowego. Najnowsze badania przeprowadzone przez australijskich naukowców udowodniły, że regularne sięganie po alkohol przyczynia się również do rozwoju raka prostaty.

Pity nawet w małych ilościach zwiększa ryzyko raka. Te osoby są szczególnie narażone
(Getty Images)

Naukowcy z Australijskiego Narodowego Instytutu Badań Leków na Uniwersytecie Curtin i eksperci z Centrum Uzależnień na Uniwersytecie Wiktorii postanowili sprawdzić, w jakim stopniu picie alkoholu wpływa na rozwój komórek nowotworowych. Wyniki tych badań opublikowano na łamach magazynu "BMC Cancer". Wynika z nich, że mężczyźni pijący dwa drinki o niskiej zawartości procentów w ciągu dnia są o 23 proc. bardziej narażeni na rozwój raka prostaty w porównaniu z osobami niepijącymi.

Z kolei u mężczyzn, którzy w ciągu dnia wypijają co najmniej 4 drinki przez przynajmniej 5 dni w tygodniu ryzyko zachorowania na agresywnego raka prostaty jest dwukrotnie większe w stosunku do osób niepijących. Ryzyko choroby rośnie razem z częstotliwością i ilością spożytych napojów alkoholowych. Naukowcy porównali również 300 wcześniejszych badań pod kątem wpływu picia alkoholu na rozwój nowotworu prostaty oraz zależność pomiędzy ilością i częstotliwością wypitego alkoholu a rakiem gruczołu krokowego. Zdaniem jednego z autorów badań dr. Tima Stockwell'a, nowe badania potwierdzają, że alkohol jest jednym z głównych czynników ryzyka raka prostaty.

Osoby, u których rozpoznano nowotwór gruczołu krokowego lub stwierdzono łagodny przerost prostaty, również powinny odstawić lub ograniczyć do minimum spożywanie alkoholu. Piwo wykazuje silne właściwości moczopędne, więc jego nadmiar może wpływać niekorzystnie na prostatę i powodować zaostrzenie objawów choroby. Dlatego eksperci ostrzegają nie tylko przed częstym sięganiem po wysokoprocentowe napoje, ale także przed nadmiernym spożywaniem piwa.

Warto pamiętać, że ten śmiertelny nowotwór rozwija się po cichu i w początkowym stadium rozwoju może nie dawać żadnych objawów. Symptomy, które powinny nas zaniepokoić to m.in. ból przy oddawaniu moczu, nadmierne oddawanie moczu, zaburzenie erekcji czy krew w moczu. W przypadku ich wystąpienia należy niezwłocznie udać się do specjalisty.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(7)
RuchaczTravel
4 miesiące temu
Jeden pijak 87 lat jak wykitował. Drugi pijak 93 lata jak wykitował. Trzeci pijak 85 lat jak wykitował. Czwarty pijak 86 lat jak wykitował. Lekarzy i apteki widzieli tylko wówczas, gdy chodzili do monopolowego po nową dostawę, a obok była przychodnia, albo apteka. Skończcie nałkowczyki pitolić, że alkohol szkodzi. Nawet denaturat chlali i żyli, tylko nie wiem ile, bo kontakt się urwał. Także kto pije i pali ten niema robali. I tego się trzymajmy.
DarWin
4 miesiące temu
Etanol to zwykła trucizna, jeszcze 7000 lat temu nawet mała dawka zabiłba każdego człowieka, kurczę ile to trzeba było pić aby zaszły zmiany ewolucyjne :)
Gość
4 miesiące temu
I tu jest racja akurat prostata jest wyleczalna trzeba się tylko poddać zabiegowi
Polus
4 miesiące temu
A dotyczy to Polaków
Andy
4 miesiące temu
Nie straszcie. Rak prostaty nie jest śmiertelny. Jest jak najbardziej w 100% uleczalny. Nawet w przypadku wystąpienia przerzutów. Sam to przeszedłem i wiem po sobie. Mija już 10 lat od zakończenia kuracji i żyję.
Goldengecko
4 miesiące temu
wladymir "śmieć" putin - tak od teraz nazywa się oficjalnie to coś co "rządzi" rosją.
myza
4 miesiące temu
Akurat za raka prostaty , odpowiedzialny jest brak seksu. U faceta zbiorniczek musi byś regularnie opróżniany.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić