Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
KLS
|

Córka zmarła, matce bali się powiedzieć. Koszmar w Białymstoku

885
Podziel się:

Wciąż mnóstwo osób w Polsce nie zgłosiło się do zaszczepienia. A lekarze wprost alarmują, że stany, w których kładą niezaszczepionych pacjentów, są coraz cięższe. I o ile wcześniej kładło się jedną osobę z rodziny, dziś trzeba położyć niemal całą. A w szpitalach zaczyna brakować miejsc.

Córka zmarła, matce bali się powiedzieć. Koszmar w Białymstoku
Zdjęcie ilustracyjne (PAP)

Prof. Wojciech Naumnik, szef szpitala tymczasowego w Białymstoku, już podczas poprzedniej fali przyjmował całe rodziny. Teraz stan zdrowia pogarsza się w jeszcze szybszym tempie, jak informuje "Newsweek".

Brak miejsc w szpitalach

Brakuje miejsc, więc zdarza się, że żona trafia do nas, a mąż na oddział w innym mieście – mówi Grzegorz Lasak, dyrektor szpitala powiatowego w Busku-Zdroju.

Ostatnio kobieta trafiła do szpitala w Busku. Jej mąż z kolei do Starachowic, a córka jeszcze gdzie indziej.

Gdy córka zmarła, rodzina poprosiła, żeby nie informować o tym matki dopóty, dopóki jej stan się nie poprawi. Nie powiedzieliśmy. Następnego dnia trzeba było ją podłączyć do respiratora. Niestety, też zmarła - przyznaje lekarz.

Skąd się bierze tak trudna sytuacja? Z niechęci do szczepień i nieprzestrzegania zasad sanitarnych, jak powiedział "Newsweekowi" prof. Krzysztof Tomasiewicz, który kieruje Kliniką Chorób Zakaźnych w lubelskim Szpitalu Klinicznym nr 1.

Z osób, które trafiają na intensywną terapię, przeżywa jeden-dwóch na dziesięciu. I, mimo że lekarze biją na alarm, zaszczepionych wciąż nie przybywa...

Zobacz także: Sankcje dla Białorusi? Znamy stanowisko prezydenta
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(885)
Monki
7 miesięcy temu
Uważam, że nie w porządku jest nagabywanie w jedną i drugą stronę. Każdy ma własny rozum i zgodnie z samym sobą powinien podejmować decyzje za lub przeciw. Konsekwencje również będziemy ponosić zgodnie z sobą.
Ben
7 miesięcy temu
A skąd tu tyle inteligentnych inaczej, czyli kandydatów na umarlaka
C3zi
7 miesięcy temu
Szczepienia i tak w kółko lekarza udało sie wychodowac żywy organizm z tych tzw.szczepionek który potrafi sie rozrosnąć w organizmie do paru metrów ja podziękuję za taki eksperyment
Luśka
7 miesięcy temu
Ta szczepionką,to eksperyment medyczny połączony z medialną manipulacją,jeżeli te "szczepienia"mają niby pomóc to czemu zalecają dodatkowe dawki,i niektóre szczepionki nie chronią wcale przed zakażeniem,a przed przyjęciem tego czegoś trzeba podpisać papier że na własne żądanie ludzie opanujecie się kiedyś im się to znudzi,a Wam zdrowia lub życia żadna szczepionka nie zwróci
Piotras
7 miesięcy temu
Jak to działa zobaczymy po meczu Polska Węgry 60000 osób obok siebie przez 40godziny???
ROM
7 miesięcy temu
Mojej koleżanki Babcia po pierwszej dawce była nieprzytomna przez 3 dni. Ojciec koleżanki, po drugiej dawce moderny dostał zakrzepicę w prawym podudzie. Widziałem osobiście stan jego nogi, oraz jego stan fizyczny. Pozostałe osoby z tej rodziny się przestraszyły i nie chcą się szczepić. Pytanie, kto tym osobom zwróci zdrowie!
Dorota
7 miesięcy temu
Primo to to ze nadal zyja ludzie ktorzy mysla samodzielnie i nie sa ciemnotami! Secondo juz wszyscy zapomnieli ile istot malych wybil wiadomo kto w Indiach. Zaszczepiono dzieci od Polio i koniec byl tragiczny w skutkach. Setki tys dzieciaczkow zakonczylo zycie!!! Przyklady mozna mnozyc! Swiat oczywiscie milczal wtedy i milczy dzis. To jest tak jak podczas 2 wojny swiatowej nikt nie wiedzial ze istnieje cos jak obozy zaglady. Dzis w Korei nadal istnieja obozy gdzie calymi rodzinami sa skazywani ludzie na smierc. Oczywiscie wszyscy o tym wiedza. Caly swiat ma to w dupie bo nie oplaca sie interweniowac!
Matka
7 miesięcy temu
Ludzie będą umierać, jeśli zgłaszają się z infekcją do lekarza i w pierwszej kolejności dostają skierowanie na covid i pacjent wychodzi bez żadnych leków i zaleceń. Ostatnio to przeżyłam sama. Moje dziecko było chore. Lekarz na świątecznej pomocy lekarskiej kwalifikuje pacjentów najpierw na podstawie teleporady. Dostałam dla dziecka skierowanie na covid i informację, że jak będzie test negatywny mam się zgłosić w poniedziałek do lekarza pediatry. Moje dziecko nie dostało żadnych leków. Zamówiłam prywatną wizytę domową. Lekarz, który przyjechał nawet nie zapytał o test na covid - natomiast stwierdził ostre zapalenie oskrzeli i infekcję gardła. Co by było gdybym zaczekała do następnego dnia? - zapalenie płuc. Tak się teraz leczy ludzi... To jest barbarzyństwo...
Ewa21
7 miesięcy temu
Ciekawe dlaczego nie. Mówią ile zaszczepionych zmarło.w szpitalu dają leki zalecane przez WHO czyli takie którymi leczono ebolę i AIDS.wielu nie przeżywa skutków ubocznych leczenia.i oczywiście zmarł na covid.
Obywatel RP
7 miesięcy temu
To gdzie wreszcie było wydarzenie? Bo Białystok nie jest Busikiem Zdrój.
Ponury Żniwia...
7 miesięcy temu
A na meczu wczoraj 60 tysięcy i co tam świrus nie ma wstępu ot propaganda dla ciemnoty skuteczność preparatu jest znikoma część placebo część zainfekowana obcymi formami życia a cel szukania w trakcie pandemii to tylko pożywką dla większej ilości mutacji i o to chodzi
Doktor
7 miesięcy temu
Ludobójstwo
Anty GMO
7 miesięcy temu
Zacznijcie leczyć ludzi, a nie tylko ich przechowywac w szpitalach, może to poprawi sytuavje?
Gość
7 miesięcy temu
A czemu nie dopuszczacie takiej możliwości, że ktoś nie chorował i nie zachoruje, nawet bez szczepionki? Wmówiono Wam że są tylko dwie opcje. Dwa lata zaraz miną, są osoby które po testach nie mają ani przeciwciał, ani pozytywu. Bezobjawowy to ściema.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić