Twer. Deszcz wody święconej spadł na miasto

Około 70 litrów wody święconej wylali na miasto Twer przedstawiciele rosyjskiej Cerkwi. Jednocześnie modlili się w intencji mieszkańców. W ten sposób chcą "uzdrowić ich z pijaństwa".

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com | Ulya Ostrovskaya
Dagmara Smykla-Jakubiak

Duchowni specyficznie obchodzili rosyjski Dzień Trzeźwości. W środę metropolita twerski i kaszyński Sawwa wszedł na pokład samolotu An-2, żeby skroplić rosyjski Twer specjalnie do tego celu zamówioną wodą święconą. Towarzyszył mu duchowny Aleksander Goriaczew.

W sumie wylali na miasto około 70 litrów wody święconej. Metropolita czytał modlitwy w intencji mieszkańców, a ojciec Goriaczew wylewał wodę ze złotego pucharu, kiedy maszyna była na wysokości 200-300 m nad Twerem. Tłumaczyli, że przy wykorzystaniu kropidła ciecz trafiałaby z powrotem do samolotu.

Możecie wierzyć albo nie, ale pewnego razu, po ujrzeniu lecącego samolotu, mąż powiedział żonie, że kończy z alkoholem. I skończył - tłumaczy akcję Goriaczew.

Zobacz też: Najłatwiejsza interwencja. Przejechał im tuż pod nosem

"Cudownie uzdrowieni z pijaństwa" ludzie był z nimi w samolocie. Dwie pary towarzyszyły duchownym na pokładzie. Znajdowały się tam także ikony i relikwie twerskich świętych - informuje lokalny portal TverNews. Przedstawiciele Cerkwi nie przejmują się sugestiami, że ich akcja może budzić w świeckich rozbawienie.

Śmiech przedłuża życie. Czy to, że staramy się wyleczyć ludzi z chorób i mówimy im: odrzuć alkohol, narkotyki i cudzołóstwo, jest śmieszne? Niech się śmieją, a my wykonamy naszą powinność - mówi ojciec Goriaczew.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
"Zbyt wcześnie, zbyt nagle". Białostocki IPN żegna Katarzynę Dojs
"Zbyt wcześnie, zbyt nagle". Białostocki IPN żegna Katarzynę Dojs
Zakradli się na tory. Wpadli na gorącym uczynku
Zakradli się na tory. Wpadli na gorącym uczynku
"To nie pluszak". Uczta w polskim lesie
"To nie pluszak". Uczta w polskim lesie
Zachłysnęła się obiadem. Tragiczny finał. Kobieta nie żyje
Zachłysnęła się obiadem. Tragiczny finał. Kobieta nie żyje
Nietypowy widok w polskim lesie. To "czarne mózgi"
Nietypowy widok w polskim lesie. To "czarne mózgi"
Dzień Dinozaura. Paleontologia uczy patrzeć szerzej
Dzień Dinozaura. Paleontologia uczy patrzeć szerzej
Dostał 13 mln zł. Co z majątkiem Komendy? Zapisał go jednej osobie
Dostał 13 mln zł. Co z majątkiem Komendy? Zapisał go jednej osobie
Pokazali, co robią bociany. "Bardzo zły znak"
Pokazali, co robią bociany. "Bardzo zły znak"
Jako pierwsze w Europie miały stały dostęp do broni. Polskie policjantki świętują
Jako pierwsze w Europie miały stały dostęp do broni. Polskie policjantki świętują
Wyjątkowe odkrycie na Wielkiej Rafie Koralowej. Ma 111 metrów
Wyjątkowe odkrycie na Wielkiej Rafie Koralowej. Ma 111 metrów
Blokada drogi osiedlowej. Zamieszanie pod Żabką
Blokada drogi osiedlowej. Zamieszanie pod Żabką
Zrobi się wiosennie. Dwucyfrowe temperatury wracają
Zrobi się wiosennie. Dwucyfrowe temperatury wracają