Uzbrojony napastnik wziął zakładników w Moskwie

Nożownik zaatakował w supermarkecie. Jedna z przetrzymywanych osób w Moskwie została ranna. Po kilku godzinach został zatrzymany przez rosyjskie służby.

Obraz
Źródło zdjęć: © "Вечерняя Москва"

Mężczyzna wtargnął do placówki handlowej sieci "Dixie". Miał ze sobą nóż. Ranił jedną z kobiet w supermarkecie. Nie zgodził się na to, by lekarze ją opatrzyli. Ratownicy mogli jej udzielić pomocy dopiero po zatrzymaniu napastnika. Kobieta pochodząca z Azji Środkowej. Jest niegroźnie ranna.

Służby skutecznie zasłoniły moment akcji unieszkodliwienia mężczyzny. Można było tylko ujrzeć już po wszystkim, jak funkcjonariusze w hełmach i z bronią maszynową ciągną człowieka po ziemi.

Zakładników było najprawdopodobniej dwoje. Napastnik trzymał ich w sklepie przy ulicy Bolszaja Akademiczeskaja w Moskwie - podaje "Komsomolskaja Prawda".

Służby nawiązały wcześniej kontakt z agresorem. Mężczyzna domagał się spotkania z przedstawicielem Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Postawił również żądania finansowe, chciał 300 tysięcy rubli (prawie 18 tysięcy złotych).

Według niepotwierdzonych informacji napastnikiem był jeden z pracowników. Pewne jest, iż mężczyzna jest nietrzeźwy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie