Po serii sztormów i deszczu słońce znów triumfuje w Międzywodziu - malowniczej wsi położonej na zachodnim wybrzeżu, dokładnie między Morzem Bałtyckim a Zalewem Kamieńskim. Nie trzeba było długo czekać na powrót turystów - znów zameldowali się przy brzegu.
Na nagraniu z profilu Nasze Międzywodzie widać szeroką, piaszczystą i zatłoczoną plażę. Znaczna część brzegu została zajęta przez kolorowe parawany ustawione w gęstych rzędach. Dominują charakterystyczne, pasiaste osłony w odcieniach niebieskiego, zielonego, czerwonego i wielobarwne modele, pomiędzy którymi plażowicze rozstawili leżaki, koce i namioty plażowe.
Właśnie taki obraz plaży - typowy dla polskiego wybrzeża - wywołał komentarze internautów. Nie brakowało opinii, że parawany niemal całkowicie zdominowały przestrzeń, a wolne miejsca są tylko tuż przy wodzie lub obok wydm.
"Parawanowe miasteczko", "Pięknie", "Wreszcie odpowiednia pogoda", "Zlot parawanów, masakra", "A za granicą bieganie o 4 rano za leżakiem, płacenie obsłudze za rezerwację, itd.", "Parawan dobry jest, gdy wieje od morza", "Lepiej swój kraj wyśmiać niż powiedzieć, co się dzieje za granicą - jak latają z ręcznikami", "A na Śląsku pochmurno", "Co za widok" - pisali.
Plaża w Międzywodziu została poszerzona. 2 powody
Plaża w Międzywodziu nie była wcześniej sztucznie poszerzana na taką skalę jak np. w Międzyzdrojach. Dopiero w tym roku odbyła się refulacja dwóch najbardziej zagrożonych erozją odcinków wybrzeża. Celem było nie tylko zwiększenie szerokości plaży, ale również ochrona brzegu przed skutkami sztormów i odbudowa wydm.
Turyści planujący wypoczynek w tym miejscu mogą liczyć na bardzo dobrą pogodę w dłuższej perspektywie. Według prognoz IMGW w najbliższych dniach nad Bałtykiem będzie przeważać słoneczna aura, a temperatura w ciągu dnia wyniesie od około 20°C do nawet 28°C pod koniec tygodnia. Najcieplej ma być w piątek 17 lipca.